id: 9jrj2r

Tragedia Bartka - wyrok 15 lat!

Tragedia Bartka - wyrok 15 lat!

Nasi użytkownicy założyli 936 823 zrzutki i zebrali 927 575 527 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Bartek od 6 lat przebywa w więzieniu, choć akta sprawy nie pozostawiają wątpliwości, że jest niewinny. Żona Bartka, Kamila R., wyszła z mieszkania na Ip. przez balkon, i spadła. Przyjechała Policja i pogotowie, Kamilę R. odwieziono do szpitala, a Bartka aresztowano. Kamila R. w szpitalu zeznała:

"Nie wiem, czy mogłam być źle zrozumiana przez kogoś tam na miejscu. Być może ktoś zauważył mojego męża na balkonie i pomyślał, że to mąż mnie pchnął. Ja nikomu czegoś takiego nie mówiłam. Nie mogło być takiej sytuacji, że byłam już gotowa do zsunięcia, a mąż mnie pchnął, a ja bym tego nie widziała, bo jak już mówiłam, przed samym zejściem z balkonu odwróciłam się przodem do mieszkania, tak więc musiałabym męża zobaczyć, a nie było go obok mnie. Nie było go w ogóle na balkonie."

Wynajęcie adwokata na ponowny proces Bartka skrzywdzonego przez Gdański Sąd | zrzutka.pl

Zapadł jednak wyrok 15 lat więzienie za usiłowanie zabójstwa żony - Bartek miał ją wypchnąć z balkonu. Rodzina Bartka zbadała akta, i okazało się, że proces nie był uczciwy.


  1. Prokurator sporządziła oględziny balkonu nr 226, w których napisała, że na balkonie "z trudem mieściła się jedna osoba", czyli Bartka nie było na balkonie wraz z jego żoną. W uzasadnieniu wyroku użyto jednak inne oględziny nr 14, w których nie było już tego stwierdzenia, że miejsce było z trudem dostępne dla jednej osoby.
  2. Zdjęcie balkonu zrobione zaraz po wyjściu Kamili R. W jedynym miejscu, z którego mogła Kamila R. zejść - cały balkon był zasłonięty bilbordem o sprzedaży mieszkania, leżą ułożone na sobie dwa puste kartony. Gdyby doszło tam do przepychanki i wypchnięcia, kartony te musiałby zostać pogniecione.
  3. Zeznanie koleżanki Kamili R. Aleksandry P. zostało zmienione przez sąd, jakoby Aleksandra P. widziała Kamili R. pobitą dzień przed jej upadkiem z balkonu. Aleksandra P. tego nie zeznała.
  4. Zostało wykonane badanie DNA, którego wynik był negatywny. Wynik ten oznacza, że Bartek i jego żona nie dotykali się tego dnia. Gdyby Bartek chwycił swoją żonę, aby wyrzucić ją z balkonu, to pod jego paznokciami znalazłoby się jej DNA.
  5. Bartek zadał swojej żonie podczas procesu pytanie: dlaczego świadek zdecydował się wrócić w dniu zdarzenia, skoro wiedział, że będzie pobity? - Kamila R. odpowiedziała: Nie wiedziałam, że będę pobita. Takie powroty kończyły się kłótnią, wypominaniem. Nie pamiętam, żeby dochodziło do tak drastycznych sytuacji. Zawsze jeżeli wracałam i były jakieś formy przemocy fizycznej, to ta sytuacja jakoś z czasem wygasała. Myślałam, że tak też będzie tym razem. - Na tą odpowiedź od razu zareagował obrońca:


Na pytanie obrońcy: Jak często świadek był bity przez męża?

Kamila R.: wydaje mi się, że już to określałam. Na samym początku małżeństwa nie było przemocy fizycznej, później jak córka skończyła gdzieś 9 miesięcy, rok, zdarzało się to bardzo sporadycznie. Częściej były krzyki, przemoc psychiczna. Nie pamiętam, w jakim momencie zaczęło się to nasilać, w okresie od początku 2016 roku, nie jestem w stanie tego policzyć. To były takie mocniejsze rzeczy, na pewno raz w miesiącu mocniej, zależy od sytuacji, jakieś popchnięcia, szturchania, uderzenia w głowę. Dokładnie nie jestem w stanie tego policzyć.


Komentarz: Gdyby w małżeństwie Bartka i Kamili R. faktycznie zachodziła przemoc, to Bartek nie zadałby powyższego pytania, a Kamila R. nie mogłaby odpowiedzieć, że nie spodziewała się, że zostanie pobita. Ale co ważniejsze, Kamila R. wcześniej zeznała, że najdrastyczniejsza przemoc miało miejsce w połowie roku 2015, co tym zeznaniem podważyła. Niestety, ani sędzia, ani obrońca, nie zareagowali na to, że Kamila R. zaprzeczyła swoim wcześniejszym zeznaniom? Przecież mąż swoim pytaniem przyłapał żonę na tym, że jej zeznania są kłamstwem.


Oprócz akt, dowody niewinności Bartka znajdują się w nagraniach, jakie realizowała Kamila R. ukrytą kamerą ze wszystkich spotkań ze swoimi rodzicami w czasie trwającego 3 lata konfliktu z ojcem o mieszkanie, które darował córce. Bartek złożył pisemny wniosek, a jego prawnik ustny, o dołączenie tych nagrań do sprawy. Sąd wnioski te zignorował, nie uzasadniając, dlaczego nie przyjmuje tak ważnego dowodu. Wszystko, cokolwiek mogła zeznać Kamila R. i jej rodzina, jest w tych nagraniach. Zamiast tego, sąd wolał przyjąć zeznania świadków, którzy kłamali.


Kamila R. zeznała, że przemoc ze strony męża nasiliła się, i przybrała postać przemocy fizycznej, z początkiem roku 2016r. Jednak w nagranej rozmowie z matką 27 stycznia 2016r, powiedziała coś zupełnie innego:


Nagranie 2016-01-27 0945 PTDC0010 Overmax

Kamila R.: Jestem ja, tak? A nie ma Bartka. No, Bartek jest ojcem Luby, jest moim mężem, tworzymy rodzinę, tworzymy, będziemy tworzyć jakąś wspólną przyszłość, realizować jakieś swoje plany, wychowywać...

Matka: To, że jesteście razem, to jest bardzo pozytywne, że wy się lubicie, kochacie, że jesteście dla siebie jakimiś partnerami, i że jakoś wasza córka, mam nadzieję, że będzie też dobrze wychowana, to jest ok. Czyli jesteście komórką taką, rodziną.


Komentarz: Na spotkaniu z matką nie ma Bartka ponieważ, gdy powstał pomysł sprzedaży mieszkania, ojciec Kamili R. odciął go od spotkań rodzinnych. Kamila wyraża żal, że jest sama i mówi o swoim związku bardzo pozytywnie, co matka pochwala. Rozmowa ta jest wyraźnie w sprzeczności z zeznaniem Kamili R. w sądzie, że właśnie w tym czasie miała nasilić się przemoc ze strony męża.


Marek R., ojciec Kamili R, który w dniu 5-08-2015r złożył donos na rodzinę córki o przemoc domową. Kamila R. nagrała rozmowę, jaką w tym dniu przeprowadziła z ojcem, z która demaskuje donos ojca, jako fałszywy. Donos ojca Kamili R. wskazuje, że to on jest powodem rozpadu małżeństwa Kamili R. i Bartka, i następnie to on musiał nakłonić córkę do zeznań przeciwko mężowi.


BÓG ZAPŁAĆ WSZYSTKIM, KTÓRZY DOPOMOGĄ W ZEBRANIU WYMAGANEJ KWOTY

Lokalizacja

Gdańsk, Poland

Zobacz na mapie
map pin
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 9

 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
300 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
ukryta

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!