id: 9mu4te

Pomóż mi odzyskać życie bez bólu i strachu

Pomóż mi odzyskać życie bez bólu i strachu

 
Tomasz Bożek

Aktualności1

  • 💙 Aktualność – małe kroki, wielkie znaczenie


    Chciałbym podzielić się z Wami czymś bardzo dla mnie ważnym.


    Co jakiś czas zwracam się o pomoc do Grupy Nieustającej Pomocy. Dzięki ich ogromnej życzliwości i zaangażowaniu moja zrzutka jest promowana, a ja nie czuję się w tej walce całkiem sam. To daje mi ogromne poczucie, że komuś naprawdę zależy.


    Dzięki ich wsparciu zostałem ostatnio zaopatrzony w pomoc finansową na leki, które są mi niezbędne do codziennego funkcjonowania. Co więcej – los postawił na mojej drodze wspaniałą Panią Doktor, która rozpoczęła ze mną terapię hormonalną. To kolejny, bardzo ważny krok w stronę zdrowia i stabilizacji.


    Chcę też powiedzieć coś osobistego, bo wierzę, że prawda i szczerość są fundamentem tej zbiórki.


    Jestem mężczyzną od urodzenia i czuję się mężczyzną. Przez wiele lat czułem pociąg zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn. Gdy mieszkałem w fundacji, poznałem Bartka – trans płciowego chłopaka. To spotkanie i czas bezdomności bardzo zmieniły moje spojrzenie na świat i na ludzi. Dzięki niemu trafiłem też do Grupy Nieustającej Pomocy.


    Dziś rozumiem coś, czego wcześniej nie potrafiłem nazwać:

    że zakochuję się w duszy, nie w ciele.


    Ciało może pociągać fizycznie, ale miłość rodzi się głębiej – w relacji, w rozmowie, w obecności drugiego człowieka.


    Bardzo kibicuję Bartkowi i jego drodze. Niestety, nie wiem dziś, jak do niego dotrzeć, co bardzo mnie boli i zostawia we mnie pustkę. Ale uczę się akceptować to, że nie na wszystko mam wpływ.


    Mimo bólu, choroby i samotności – idę dalej.

    Małymi krokami.

    Czasem bardzo chwiejnie.

    Ale z nadzieją.


    Wasze wsparcie – finansowe, dobre słowo, udostępnienie – naprawdę ma znaczenie. Dzięki Wam nie czuję się niewidzialny.


    Z całego serca dziękuję, że

    jesteście.

    Tomek 💙

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki


💙 Pomóż mi odzyskać życie bez bólu i strachu



Cześć, mam na imię Tomek i mam 37 lat.


Od wielu lat zmagam się z poważnymi problemami zdrowotnymi – głównie z kręgosłupem.


Cierpię na dyskopatię odcinka lędźwiowego i szyjnego oraz zmiany zwyrodnieniowe w odcinkach lędźwiowym, szyjnym i piersiowym.


Każdy dzień to dla mnie walka z bólem, który nie pozwala normalnie funkcjonować ani wykonywać codziennych czynności.


Do tego dochodzą zaburzenia lękowe i nerwicowe.


Od lipca 2024 roku pozostaję w abstynencji i uczęszczam na terapię uzależnień.


To był dla mnie ogromny krok w stronę życia, o którym wcześniej nie potrafiłem nawet marzyć.


Chciałbym wreszcie żyć spokojnie — bez bólu, bez lęku, bez ciągłego strachu o jutro.



🩺 Dlaczego potrzebuję pomocy


Z powodu problemów z kręgosłupem jestem częściowo niezdolny do pracy i pobieram rentę.


Niestety, nie wystarcza ona na życie, leczenie ani rehabilitację.


Czekają mnie kosztowne wizyty u specjalistów (400–500 zł każda), leki, a w dalszej perspektywie – operacja, na którą nie jestem w stanie odłożyć.


Publiczna służba zdrowia ma odległe terminy, dlatego większość konsultacji muszę odbywać prywatnie.


Moje miesięczne wydatki wyglądają tak:


  • 🏠 czynsz z opłatami: 1600 zł,
  • 💊 leki: 200 zł,
  • 💸 zobowiązania finansowe: 400 zł,
  • 🚌 komunikacja miejska: 110 zł,
  • 🍞 jedzenie – często po prostu brakuje środków na regularne posiłki.


Przez ostatni rok mieszkałem w pseudofundacji, gdzie pracowałem fizycznie ponad swoje siły w barze za grosze, śpiąc w pomieszczeniach pełnych pleśni i wilgoci, które wcześniej służyły jako biura.


Udało mi się stamtąd wydostać i wynająć pokój.


Niestety, w tym samym czasie rozpadł się mój związek — moja partnerka musiała zająć się ciężko chorą mamą, a ja zostałem sam, bez wsparcia, z kaucją, którą wcześniej zapłaciłem, i z rosnącymi kosztami życia.


Dziś znów stoję na krawędzi – bez pracy, z bólem i niepewnością, ale nadal z nadzieją, że się uda.



💔 Moja historia w skrócie


Dorastałem w rodzinie, w której alkohol i przemoc były codziennością.


W wieku 11 lat, po ciężkiej chorobie straciłem mamę.


Od tamtej pory moje życie długo było walką z uzależnieniem, samotnością i poczuciem straty.


Ale 15 miesięcy temu powiedziałem sobie „dość” – i od tamtej pory utrzymuję abstynencję.


Codziennie uczę się, jak żyć na nowo.


Chcę żyć uczciwie, trzeźwo i z godnością.


Chcę odzyskać zdrowie, by samemu stanąć na nogi.



🎯 Cel zbiórki


Zbieram 30 000 zł, które pozwolą mi:


  • przetrwać najbliższy rok (opłaty, leki, podstawowe potrzeby),
  • kontynuować leczenie kręgosłupa, rehabilitację i wizyty u specjalistów,
  • uczestniczyć w terapii, by utrzymać trzeźwość i zdrowie psychiczne.


Nie proszę o luksus.

Proszę tylko o szansę, by w końcu stanąć na nogi – dosłownie i w przenośni.



💙 Każda pomoc ma znaczenie


Każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo to dla mnie ogromna nadzieja.


Dziękuję każdemu, kto poświęcił chwilę, by przeczytać moją historię i pomóc mi w walce o zdrowie.


Nie mam dziś wiele, ale mam nadzieję i wiarę, że dobro wraca.


Z całego serca dziękuję.


Tomek



gIYo816lQ2Lm1OL8.png

aDXVwXCwssLp4T5u.png


Lokalizacja

Komentarze 2

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez