Kociaki potrzebują Twojej pomocy! POMÓŻ!
Kociaki potrzebują Twojej pomocy! POMÓŻ!
Aktualności7
-

Faktura za zamówioną karmę na styczeń dla naszych podopiecznych 😍 jeszcze będę musiała domówić 🙈
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Edit. 16 grudnia.
Przychodzę z aktualnościami 😍
Dzięki wam faktury zostały opłacone. Chciałabym również podziękować anonimowemu darczyńcy, który w sobotę był u naszego weterynarza ❤️ całe rozliczenie na bieżąco zobaczycie na zbiórce 😍 Dzisiaj byliśmy na wizycie kontrolnej, dostaliśmy resztę leków, wszystko zmierza ku dobremu 😍
Brzoskwinka dzięki temu że miała idealne wyniki badań została umówiona na kastracje na czwartek trzymajcie kciuki! 😍
Chcielibyśmy też podziękować naszemu weterynarzowi. Zawsze możemy liczyć na ich klinikę.
Edit: Bardzo dziękuję wszystkim za wpłaty! Jesteście wielcy i cud Bożonarodzeniowy przyszedł i do mnie ❤️
To niestety nie jest koniec faktur, ponieważ tak jak pisałam Yamaha, Petiś oraz Kuna będą musiały zawitać jeszcze raz u weterynarza. Jestem wam ogromnie wdzięczna!
Jest tragedia....
Dostaliśmy w końcu fakturę za listopad która trwała aż do teraz. Dlatego też jest na niej tak wysoka kwota. Jest to rozliczenie z trzech miesięcy.


Miko po zabiegu usunięcia wszystkich zębów wymagał dalszego leczenia... pech chciał że przez niską odporność spowodowaną zabiegiem i narkozą przyniósł ze sobą koci katar...
Niestety większość kotów się zaraziła mimo iż był oddzielony w klatce kennelowej do czasu powrotu do sił po narkozie....

Więc musieliśmy wdrożyć 3 tygodniowe leczenie całej 15-nastki :( ledwo to przeżyliśmy z racji że dochodziła do tego moja praca, brałam nadgodziny aby w jakieś części pokryć fakturę... niestety karma w tym miesiącu i naprawa samochodu mnie dobiła pieniężnie..
W międzyczasie u Belzi odezwała się trzustka z którą kotka ma problem.. przez zapalenie organizmu jej dziąsła również miały zapalenie... Więc kolejna wizyta weterynaryjna... kolejne leki....

Yamaha miała dalsze badania w kierunku raka płaskonabłonkowego.. niestety zapalenie ran spowodowało, że najpierw musimy je wyleczyć a później znowu powtórzyć badanie tym razem z wycinkiem... Yamaha dostała leki...

Freya z racji, że jest uczulona na kilka leków do leczenia kociego kataru musiała dostać je inne tak samo Brzoskwinka, która nabawiła się zapalenia gardła od kociego kataru...
Potrzebowaliśmy też ogrom kropelek do oczu :(



Ja nie proszę, ja was BŁAGAM! O pomoc. Wiem że grudzień to czas ogromnych wydatków, wiem, że innym też jest ciężko :( Dbam o nie jak mogę już za dużo przeszły :(
Rozliczam się z każdej zbiórki. Bez waszej pomocy ja nie dam rady :(
Czeka nas reszta badań Yamahy, Kontrolne badania Brzoskwinki z racji, że kiedy była malutka przeszła FIP. Musiałam również poczekać ze szczepieniem Petisia oraz Kuny z racji, że dopiero gdy kot jest zdrowy można go zaszczepić. Do tego dochodzą kastracje..
Naprawdę ogromnie błagam o pomoc !
Tyle w tym miesiącu wyniosła nas karma.

pozdro w wykop.pl
😮 Bardzo dziękujemy ! 😍