Opis zrzutki
Cześć, mam na imię Magda. Pod koniec ubiegłego roku dowiedziałam się, że mam złośliwego raka piersi, wyjątkowo opornego na leczenie, z przerzutami do węzłów chłonnych. Przede mną długa walka - operacje, chemioterapia i naświetlanie. Pomóż mi wygrać z rakiem, mam dla kogo żyć!
Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci, dwóch nastoletnich córek Jagody i Mai oraz 6 letniego Franusia. Zawsze starałam się pewnie stąpać po ziemi, aby zapewnić byt swoim ukochanym dzieciom.
Moją pasją są góry. Uwielbiam wysokogórskie wspinaczki, m.in. zdobyłam szczyt "Mnich", a w ostatnie wakacje szczyt "Gerlach".
Wspinając się w lipcu nie wiedziałam, że już w listopadzie usłyszę diagnozę: "Rak piersi HER2 trzykrotnie dodatni" - najbardziej agresywny rak rozsiewający się po organizmie i dający przerzuty w krótkim czasie.
Po usłyszeniu diagnozy lekarza nasz świat się zawalił. Strach, płacz, przerażenie mieszało się z chęcią bitwy z potworem, który wszedł do naszej rodziny. Stanęliśmy do walki. 18 grudnia 2020 r. odbyła się operacja - usunięcie połowy piersi i czterech węzłów chłonnych. Było kilka dni oczekiwania na wynik i nadzieja, że potwór będzie pokonany.
Okazało się jednak, że niestety potwór żyje - dał przerzuty na węzły. Decyzja lekarza - kolejna operacja. Znowu stanęliśmy do walki. 15 stycznia 2021 r. odbyła się kolejna operacja - wycięcie wszystkich węzłów i jeszcze kawałek obszaru piersi.

Teraz oczekiwanie na leczenie chemią , radioterapię. Niestety leczenie tego agresywnego raka jest bardzo kosztowne i wymaga wielu badań dodatkowych m.in. rezonans całego ciała, aby sprawdzić czy nie ma dalszych przerzutów, badanie PET, badanie mammaprint, a także rehabilitacja, odpowiednia dieta i bardzo drogich nierefundowanych leków.
Czeka nas długa droga pełna lęku o moje życie, ale wierzymy, że dzięki Wam, dzięki pomocy ludzkich serc, damy radę przejść przez wyboistą drogę życia.
W przyszłości chciałabym wspiąć się na szczyt Mont Blanc. Przy Waszych otwartych sercach damy radę przenosić góry.
Za każde wsparcie DZIĘKUJĘ!
Magda
Tez zbierałam na ten lek i udało się. Tobie tez się uda. Również jestem w trakcie leczenia, ale jeszcze przed operacja. Trzymam za Ciebie kciuki, dasz rade!❤️Bo jak nie my to kto!
Zrzutka.pl/z/dobrei2zl
wpłata za akcję kawa #chalengemagdawalcz
wpłata za akcję kawa #chalengemagdawalcz
Witam , zgłaszam się do was o pomoc dla mojej córki , by mogła znów się uśmiechnąć. Wiem ze dobro zawsze wraca. Sama pomagałam jak moglam 🥺 bardzo prosimy o pomoc rgvhr7. Dziękuje każdemu za okazana jej pomoc! ❤️