id: 9pxtne

Pan Marian bez prądu, bez wody

Pan Marian bez prądu, bez wody

Nasi użytkownicy założyli 1 187 029 zrzutek i zebrali 1 248 004 073 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności5

  • Odnosząc się do kwestii "nieróbstwa", jakim ludzie określają pana Mariana, informuję iż przepracował ponad 20 lat. Obecnie czekamy na świadectwa pracy tego pana, a ze względu na nieistniejące już zakłady pracy, ten proces się wydłuża. Gdy wszelkie dokumenty będą w naszym posiadaniu, złożymy wniosek o emeryturę.

    Drugą kwestią są problemy zdrowotne, gdzie "wnerwia" ludzi to, że człowiek może być chory. Ten pan miał problemy zdrowotne od dziecka. A ze względu na te problemy zdrowotne był często zwalniany z prac, które podejmował. Od 2015 r. ma przyznane orzeczenie o niepełnosprawności na stałe. Co do chorób, nie jestem upoważniona do udzielania informacji o kodzie widniejącym na orzeczeniu.


    Dla lepszego zrozumienia przekazu: PAN MARIAN NIE POSIADA ORZECZENIA O NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI NA CHOROBĘ ALKOHOLOWĄ.

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Pan Marian żyje bez prądu i bez wody. Historia jakich wiele, prawda? Niestety😥 Chciałabym bliżej przedstawić Państwu historię pana Mariana.

Niestety przez trudy życia pan Marian stąpa samotnie. Obecnie ma 66 lat. Od 2015 r. ma orzeczenie o niepełnosprawności przyznane na stałe. Utrzymuje się z zasiłku stałego. Ale ktoś zarzuci, co z emeryturą? Pan Marian nie był w stanie pracować. Gdy podejmował pracę, szybko został z niej zwalniany z racji stanu zdrowia i niemożności wykonywania powierzonej pracy. Utrzymuje się z zasiłku stałego przyznanego przez OPS. Sytuacja w domu wygląda następujaco:

-nie ma prądu,

-nie ma wody, obecnie jest pobierana ze studni, która powoli wysycha.

Pan Marian myje się w misce, załatwia się do wiaderka. Jest bardzo schorowany, powłóczy nogami. Ale mimo wszystko chce się wdrapywać na dach i łatać dziury. Podziwiam i jednocześnie współczuję. Mimo wszystko jest uśmiechnięty, pogodny, choć trochę zmartwiony jak to będzie. Za co zapłaci za remont. Wszystko się dzieje dla niego za szybko. Wytłumaczyłam, że za nic nie będzie musiał płacić, absolutnie za nic. Jest troszeczkę przerażony rewolucją, jaką chcę zrobić w jego życiu, ale uważam, że taka rewolucja jest potrzebna. Do niedawna we wsi, gdzie pan Marian mieszka w ogóle nie było wody. Prawdopodobnie wszyscy mieli studnie.

Do zrobienia:

-łazienka od podstaw

-przyłączenie prądu

-przyłączenie wody

-a gdyby jeszcze starczyło kwoty to marzy mi się pokrycie blachą części mieszkalnej domu.


Gdyby ktoś zechciał bardziej doraźnie pomóc lub coś wysłać panu Marianowi to proszę to zrobić na adres fundacji. Pan Marian porusza się n rowerze, więc w razie nie odebrania paczki od kuriera czy awiza nie będzie wstanie jechać do miasta i tego przywieść. A mieszka we wsi obok, więc w każdej chwili mogę przysłane rzeczy dostarczyć.


I tu zaczęły dziać się cuda. Dzisiaj przyjechał pan, który chce zrobić przyłącza wodno-kanalizacyjne zupełnie ZA DARMO. Cieszę się niezmiernie, bo to koszt kilku tys zostanie zaoszczędzony.



Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. Twoja może być pierwsza!

Wpłaty 440

preloader

Komentarze 13

 
2500 znaków