id: 9wgkcm

Nasz cel: Proteza dla Pana Heńka

Nasz cel: Proteza dla Pana Heńka

 
Henryk Pajkusz

Opis zrzutki

Pan Heniek wyszedł z mieszkania i zszedł po schodach na własnych nogach, choć z szalonym bólem, 19 października 2021 roku. 26 października obudził się już bez nogi.

Pałeczka ropy błękitnej zrobiła swoje, amputacja uratowała życie, ale odebrała samodzielność.


Aktywny i uśmiechnięty dotąd człowiek, dziś, uwięziony na inwalidzkim wózku, siedzi i rozpacza.

Wyciska sok z owoców dla żony wracającej z pracy, rozłupuje orzech za orzechem, jak gdyby chciał zadośćuczynić, że życie rodziny przewróciło się do góry nogami. Ale "orzechowa terapia" wystarcza tylko na chwilę.


W Jego głowie świdruje jedna, przerażającą myśl:

rozłupie najtwardszy orzech, przetrwa najcięższą rehabilitację, zniesie każde upokorzenie, ale...

jak zdobyć 140 tysięcy złotych na protezę nogi i kolejne pieniądze na rehabilitację?


Mężczyzna zdaje sobie sprawę z tego, że to kwota nieosiągalna dla jego domowego budżetu,

a potrzebna będzie już za chwilę...


Pan Heniek to Tato Ady, naszej serdecznej koleżanki z harcerskich lat. I Mąż Pani Eli, szkolnej pielęgniarki, która w swoim gabinecie niesie ratunek rozbitym uczniowskim kolanom i bolącym ze stresu brzuszkom.


Prosimy, nie zostawiajmy ich samych, w rozpaczy, z systemem, który bezdusznie zabiera nadzieję.

W takich chwilach, jak ta teraz, jak bumerang wracają słowa śpiewanej w dobrych, szczęśliwych chwilach, piosenki:

"Bo prócz ogniska o coś nam chodzi, bo prócz piosenek coś w sercu tkwi.

Bo prócz wędrówki coś trzeba zrobić, bo bez Przyjaciół nie można żyć".

 

Komentarze 72

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez