Ruchoma proteza palca- pomóż przyszłej lek. wet.
Ruchoma proteza palca- pomóż przyszłej lek. wet.
Aktualności2
-
Moi Drodzy, piszę to ze łzami wzruszenia w oczach. Dzięki Wam licznik na zbiórce pokazał właśnie 100%. Mamy to jest już zebranych 58 000 zł.W tym miejscu chcę Wam wszystkim bardzo podziękować, z głębi mojego serca wszystkim wpłacającym, organizatorom i darczyńcą na licytacje. Daliście mi coś więcej niż pieniądze – daliście mi spokój, nadzieję i wiarę w to, że w najtrudniejszych chwilach nikt nie jest sam. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo były cegiełką, z której zbudowaliście ten cel, który już jest osiągnięty. Brak mi słów by opisać moją radość i wzruszenie. Jesteście wspaniali dziękuję Wam!
Ogrom Waszego wsparcia i szybkość z jaką udało się uzbierać całość kwoty przekroczył moje jakiekolwiek najśmielsze oczekiwania. Akcja ta, została zaplanowana z dużym wyprzedzeniem, jej finał i tym samym finał licytacji, został zaplanowany na dzień Pikniku Weterynaryjnego 22.05.26r. Z uwagi na wspaniałe przedmioty na licytacje, od nieocenionych darczyńców, które już zostały przekazane, podjęłam decyzję, że ewentualna nadwyżka, która powstanie z licytacji, zostanie przekazana przez mnie, na wykonanie indywidualnego mechanizmu, w protezie, dzięki, której dodatkowo, będzie ona sterowana ruchem nadgarstka.
Dlatego jeszcze raz dziękuję każdemu z osobna – za każdą złotówkę i za wielkie serca. Dzięki Wam zakup mechanicznej protezy palca staje się rzeczywistością. Obiecuję Was informować o kolejnych krokach! Jesteście niesamowici.
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Nazywam się Dominika Sobaszkiewicz mam 24 lata jestem studentką V roku Weterynarii na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Założyłam tą zbiórkę ponieważ zbieram na mechaniczną ruchomą protezę palca, jej koszt to ok. 58 tyś. złotych, co przewyższa moje studenckie możliwości, dlatego proszę Was o pomoc.

14.01.2025 r. w wyniku wypadku na ściance wspinaczkowej lina do której byłam przywiązana subtotalnie amputowała palec wskazujący i złamała palec środkowy prawej ręki. Po przewiezieniu do specjalistycznego Oddziału Chirurgii Ręki dokonano replantacji palca. Niestety mimo starań lekarzy, zastosowanego leczenia farmakologicznego, hirudoterapii, tlenoterapii hiperbarycznej, krążenie w moim palcu nie przyjęło się. Doszło do martwicy, która pogłębiała się i każdego dnia oglądałam jak mój palec powoli umiera i czernieje kawałek po kawałku... Po miesiącu dokładania wszelkich starań dnia 17.02.25 r. amputowano mi palec. Musiałam od nowa uczyć się trzymania sztućców, pisania, czesania włosów i wielu innych podstawowych czynności, nie wspominając o posługiwaniu się narzędziami chirurgicznymi.

Od tamtego czasu minął ponad rok, regularnie uczęszczam na fizjoterapię i próbuję wrócić do swojej dawnej sprawności. Z racji na wybraną przez mnie profesję, nic nie jest dla mnie tak ważne jak pewny i precyzyjny chwyt. Zawsze marzyłam o tym, żeby leczyć i pomagać zwierzętom. Jestem pewna, że dzięki tej zbiórce, będę w stanie nieść pomoc wszystkim czworonogom. Początek mojej drogi zawodowej dopiero przede mną, dlatego wierzę, że mechaniczna w pełni ruchoma proteza umożliwi mi realizacje mojej życiowej misji.

Dziękuje Wam serdecznie za każdą nawet najmniejszą wpłatę.
To wiele dla mnie znaczy.
Pozdrowienia z Duszpasterstwa młodzieżowego z Okrąglaka. Niech Duch Święty Cię prowadzi, powodzenia!
Bądź silna 💪
Trzymaj się laska! Pozdrowionka z vlo :)
120489
Powodzenia!😄