id: 9y2r2g

Remik walczy o życie! Silna anemia, stan ciężki!

Remik walczy o życie! Silna anemia, stan ciężki!

Aktualności2

  • Remuś przegrał walkę z ciężką chorobą. Do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, że może jednak się uda, że może zdarzy się jakiś cud bo przecież to młody, silny kot, zawsze pełen energii, radosny. Niestety jego małe ciałko z dnia na dzień słabło, chudło, każdy oddech był coraz trudniejszy. Nie doczekał nawet wyników😔 tak na prawdę nie wiemy co było przyczyną. Wszystko stało się tak nagle, tak szybko, bez żadnej zapowiedzi. Najgorsza jest ta bezsilność i moment w ktòrym nie możemy zrobić nic więcej jak tylko pozwolić odejść.....bez bólu😭🥹

    Po 3 dniach od drugiej transfuzji morfologia zaczęła znowu lecieć w dòł. Stan był krytyczny. Wynik z retikulocytòw był zerowy co oznacza, że szpik się nie regenerował wcale i nie produkował nowych erytrocytòw. Nie było opcji na kolejną transfuzję ponieważ szpik nie podjął pracy i samo przetoczenie nic by nie dało. Remuś był coraz słaby, z trudnością łapał każdy oddech. Niestety trzech weterynarzy zaleciło eutanazję. GVXW7jaoigvV8Vq5.jpgqGkglpEPbk062OJ2.jpgsaOCANi2YlpG5m6S.jpg


Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Remik walczy o życie ❤️

Jeszcze kilka dni temu nic nie wskazywało na to, że życie dwuletniego Remika zawiśnie na włosku. Był szczęśliwym, pełnym energii kocurkiem, który uwielbiał biegać, bawić się i cieszyć każdym dniem.

Wszystko zmieniło się w jednej chwili. Remik stał się apatyczny, przestał jeść, a jego siły gasły z godziny na godzinę. W końcu przestał chodzić. Natychmiast trafił do lecznicy, gdzie usłyszeliśmy przerażającą diagnozę – ciężka anemia, a jego stan był krytyczny. Bez pilnej transfuzji krwi nie miał szans.

Rozpoczął się dramatyczny wyścig z czasem. Okazało się, że banki krwi w Poznaniu i we Wrocławiu nie dysponują kocią krwią. Każda minuta była na wagę złota.

Znaleziono dwóch potencjalnych dawców. Niestety, mimo zgodnej grupy krwi, u obu wykryto stan zapalny, przez co nie mogli oddać krwi. Gdy nadzieja zaczynała gasnąć, do lecznicy przyjechał trzeci kot. Jego krew okazała się idealnie zgodna i dzięki niemu udało się przeprowadzić transfuzję.

To był moment, który dał nam nadzieję. Jeszcze podczas przetaczania krwi Remik otworzył oczy, zaczął reagować i odzyskiwać siły.

Niestety, to jeszcze nie koniec. Nadal nie wiemy, co spowodowało tak gwałtowny spadek czerwonych krwinek. Przed Remikiem kolejne badania krwi, USG, regularne kontrole morfologii i dalsza diagnostyka, aby znaleźć przyczynę choroby i zapobiec nawrotowi.

Koszt samej transfuzji wyniósł 2300 zł, a przed nami kolejne wydatki związane z leczeniem i diagnostyką.

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata, nawet najmniejsza, oraz każde udostępnienie zbiórki daje Remikowi szansę na powrót do zdrowia i normalnego życia.

Dziękujemy za każde wsparcie i za to, że jesteście z nami w tej trudnej walce. ❤️6zCWKb0xkUOGhVci.jpgduh4UVfx0EHH6pIt.jpgla3N6jlj6J8JCYBN.jpgWhZHwsTcPTJAOejj.jpgekEA7raAuF6Jffeo.jpgsWUXPKAfR9kjxxxC.jpgN2hQ3eQ4Y7gu9RaK.jpgVc9zDm3eYv0MR17q.jpge6LcBwfSjUvy5Trt.jpgIURHobnJsW6qgtDY.jpgTHjcpEG2wpj4nVjy.jpgHcKX0pFF40RZngLW.jpg

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez