id: 9y5ewc

Pomoc dla pszczelarzy - spalona pracownia wraz z dobytkiem

Pomoc dla pszczelarzy - spalona pracownia wraz z dobytkiem

24 836 zł 
z 15 000
165%
zakończona
30.06.2018r
357
wspierających
Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 912 571 zrzutek i zebrali 874 751 344 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

W dniu 22.03.2018 spłonął nam budynek w którym znajdowała się większość naszego dobytku pszczelarskiego. Jest to nasze jedyne źródło utrzymania.

W dniu dzisiejszym (22.03.2018) spłonął nam budynek w którym znajdowała się większa ilość naszego dobytku tj. duża ilość miodu, linia do produkcji węzy, duża ilość wosku pszczelego oraz inne sprzęty pszczelarskie niezbędne nam do pracy. Pszczelarstwo jest naszym jedynym źródłem utrzymania, więc aktualnie zostaliśmy bez środków do życia. Straty szacujemy na 35-40 tys złotych. Po budynku zostały jedynie zgliszcza. Nie udało się niczego uratować.

W poprzednim roku wytruto nam jedną z pasiek. Sprawca nie został odnaleziony więc musieliśmy sami poradzić sobie finansowo. Tym razem nie damy rady, dlatego prosimy Was o pomoc. Każda złotówka jest dla nas aktualnie na wagę złota.

Dodatkowo spodziewamy się dziecka, więc finanse są nam tym bardziej potrzebne.

Zebrane pieniądze przeznaczymy na zakup sprzętu pszczelarskiego, utracone materiały, codzienne niezbędne do życia wydatki oraz próbę odbudowy budynku.

Możecie znaleźć nas na facebooku: Pasieka Słodka Natura

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 357

preloader

Komentarze 27

 
2500 znaków
  • Karolina Śląsk

    Przelewam niewiele, ale mam nadzieję że chociaż odrobinę pomogę. Trzymam za Was kciuki. Dowiedziałam się o Was dzięki Angelice. Pozdrawiam ciepło.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Powodzenia i szybkiego powrotu do biznesu.

  • PS
    Paweł Sulatycki Rewer

    Mi kiedyś też spłonęła pracownia niestety raczej podpalenie bo zdarzały się inne złośliwości typu zapchane zamki, ale sprawcy nie złapano nigdy a ja zostałem na lodzie ale kilku pszczelarzy mi wówczas pomogło to i ja symboliczną złotówkę z chęcią przekaz

  • WG
    Wiesław Garbarczyk

    Jestem pszczelarzem amatorem. Współczuję. Życzę siły i optymizmu. Serdecznie pozdrawiam!!!

  • PZ
    Pszczółki z Jonkowa

    Przyjdzie wiosna, pszczółki polecą, będzie dobrze. Szczęść Boże.