id: a5vwsy

Hadesik – maleństwo, które walczy o życie. Pomóżmy mu razem

Hadesik – maleństwo, które walczy o życie. Pomóżmy mu razem

 
Sylwia Łętocha

Opis zrzutki

Hadesik – maleńkie życie, które od początku musi walczyć. ❤️‍🩹


5 listopada do mojego domu trafiły trzy maleńkie kociaki: Hadesik oraz jego dwie siostry – Hera i Hestia.

TPyDAqe1AIzZrGnn.jpgCała trójka jest podopiecznymi Fundacji Na Psim Ogonie.

Zostały znalezione same, bez mamy, przy starej szopie. Przez kilka dni szukano ich mamy... niestety bez skutku. Coś musiało się jej stać.😔


Maluchy miały wtedy zaledwie około 3 tygodnie. Były całkowicie bezbronne i wymagały karmienia mlekiem co 2–3 godziny, także w nocy.

7SClBhfYWmZbooRP.jpg


NLUplXpC4KDUiAAG.jpg

Ze względu na ich wiek nie mogły trafić do azylu – zamieszkały więc u mnie w domu, w łazience. Dni i noce spędzałam na ich doglądaniu, karmieniu i walce o to, by przeżyły.

0imXOuUj1ZcWwq7n.jpg

Dziewczynki – Hera i Hestia – zaczęły pięknie rosnąć.⬇️⬇️⬇️

Tylko Hadesik... nie.🥺

9caC6qxjFBld6pXI.jpg Z każdym dniem coraz bardziej martwiło mnie, że jest wyraźnie mniejszy i słabszy od sióstr (zdjęcie porównawcze powyżej mówi wszystko).

————————————————————————

Po pierwszym odrobaczeniu pojawiły się kolejne problemy. Hadesik pił mleko, ale nie oddawał kału, a po przejściu na karmę jego kupki stały się wodniste, szare i nienaturalne.

U sióstr sytuacja była w miarę stabilna – on jeden gasł w oczach.

efMGgDMgBp8HpaLh.jpg

Badania kału nie wykazały nic niepokojącego.

7P3WUmKNfMAGqekH.jpg

wPMF13deXYLFINpX.jpg

Wprowadziliśmy specjalistyczną karmę gastro intestinal, probiotyki oraz preparaty maślane. Robiłam wszystko, co było możliwe.


Mimo to, że Hadesik pięknie zjadał karmę :


qHgOxsMy3zrkYUx7.jpgStawał się coraz bardziej osowiały... coraz cichszy.

PMPsDF8Li0vsQnNn.jpg


W tym czasie w moim azylu wybuchła panleukopenia. Choć kociaki przebywały w domu, a nie w azylu, ryzyko zakażenia było realne. W porozumieniu z Fundacją Na Psim Ogonie rozpoczęliśmy pilne poszukiwania bezpiecznego domu tymczasowego.

Profilaktycznie cała trójka otrzymała surowicę, aby dać im jak największą szansę ochrony przed wirusem.


udfqEhnHxkCqNtON.jpg Kasia zabrała kociaki na tymczas, stan Hadesika zaczął się wyraźnie pogarszać.

Po jedzeniu wydawał ciche, bolesne dźwięki skurczowe, po czym kładł się bez sił. Jego siostry bawiły się – on tylko leżał.

j0ec9BViPWqTUxzD.jpg

To był moment, w którym wszyscy wiedzieliśmy, że dzieje się coś bardzo złego.

ozrRPppgIQYhnKoO.jpgHadesik trafił pilnie do weterynarza.

Okazało się, że przytył zaledwie 10 dekagramów.😟


Wykonane USG nie pozostawiło złudzeń – jelita Hadesika nie wyglądają tak, jak powinny.😭

sf86eczFFGpXlDAR.jpg


Jq8fS6FB9fzGn1Dq.jpgPani weterynarz dała nam bardzo niewielkie szanse, że Hadesik będzie żył długo.

H4dllw6r2Z8yLPkC.jpg

Po konsultacjach z Fundacją Na Psim Ogonie zapadła decyzja: rozszerzona diagnostyka, badania i dalsza walka o jego życie.

YnQwpvgpIjpCnyI1.jpgPojechaliśmy do Świątnik Górnych.

Pobrano krew, wykonano testy, kolejne USG, wdrożono antybiotyk i odrobaczenie (także u Hery i Hestii).N3ppgxqdbg3UPtH0.jpg

0RpuStn978js5UqF.jpg

CzmFRAqfd9YNTBRp.jpg

Pojawiło się podejrzenie wady genetycznej...💔


A tutaj kwota do zapłaty za jedną wizytę:


RZ16FoIv2ggeYl1y.jpg🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤vg8ecbse3NJoYk21.jpgJakby tego było mało, po wizycie zauważyliśmy, że

Hadesik nienaturalnie wygina przednią łapkę. Natychmiast wróciliśmy do weterynarza. Na szczęście nie było złamania – najprawdopodobniej doszło do uszkodzenia nerwu, co tylko potwierdza, jak kruche i słabe jest jego ciałko.

fnXs91qGd4cKycnp.jpgHadesik musiał zostać odizolowany od sióstr.

Zabrałam go z powrotem do domu.

Codziennie masujemy jego łapkę, bandażujemy ją i pilnujemy każdego posiłku oraz każdego oddechu.

v7O56WT9S8RRDfzf.jpg

I właśnie wtedy wydarzyło się coś, co dało nam iskierkę nadziei.✨


Od dwóch dni Hadesik pokazuje, że bardzo chce żyć. Zaczął się bawić, brykać i reagować na otoczenie. Jeszcze niedawno tylko leżał bez sił – dziś pojawiają się momenty radości i ciekawości świata.🥹


Ale..


To nie znaczy, że jest zdrowy. To nie znaczy, że zagrożenie minęło.

Ale znaczy jedno: Hadesik nie chce się poddać.




4tAS4nwkEVml6I0U.jpgW sobotę byliśmy na kolejnej wizycie weterynaryjnej.

ToGV473Dw7nDMzYf.jpgKn7MKq8YsTfy75QU.jpgZbiórka została utworzona za zgodą i w porozumieniu z Fundacją Na Psim Ogonie i ma na celu spłatę dotychczasowych oraz przyszłych wizyt weterynaryjnych Hadesika, dalszą diagnostykę oraz zakup specjalistycznej karmy gastro intestinal, która jest dla niego jedyną szansą na ulgę dla jelit.


◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️


Proszę – pomóżcie nam zawalczyć o Hadesika.

Każda złotówka to kolejny dzień życia, kolejna szansa i kolejny krok w stronę przyszłości, na którą on tak bardzo zasługuje. 🖤🐾

aqjP8o7BHRA7ufXJ.jpg

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez