Hadesik – maleństwo, które walczy o życie. Pomóżmy mu razem
Hadesik – maleństwo, które walczy o życie. Pomóżmy mu razem
Opis zrzutki
Hadesik – maleńkie życie, które od początku musi walczyć. ❤️🩹
5 listopada do mojego domu trafiły trzy maleńkie kociaki: Hadesik oraz jego dwie siostry – Hera i Hestia.
Cała trójka jest podopiecznymi Fundacji Na Psim Ogonie.
Zostały znalezione same, bez mamy, przy starej szopie. Przez kilka dni szukano ich mamy... niestety bez skutku. Coś musiało się jej stać.😔
Maluchy miały wtedy zaledwie około 3 tygodnie. Były całkowicie bezbronne i wymagały karmienia mlekiem co 2–3 godziny, także w nocy.


Ze względu na ich wiek nie mogły trafić do azylu – zamieszkały więc u mnie w domu, w łazience. Dni i noce spędzałam na ich doglądaniu, karmieniu i walce o to, by przeżyły.

Dziewczynki – Hera i Hestia – zaczęły pięknie rosnąć.⬇️⬇️⬇️
Tylko Hadesik... nie.🥺
Z każdym dniem coraz bardziej martwiło mnie, że jest wyraźnie mniejszy i słabszy od sióstr (zdjęcie porównawcze powyżej mówi wszystko).
————————————————————————
Po pierwszym odrobaczeniu pojawiły się kolejne problemy. Hadesik pił mleko, ale nie oddawał kału, a po przejściu na karmę jego kupki stały się wodniste, szare i nienaturalne.
U sióstr sytuacja była w miarę stabilna – on jeden gasł w oczach.

Badania kału nie wykazały nic niepokojącego.


Wprowadziliśmy specjalistyczną karmę gastro intestinal, probiotyki oraz preparaty maślane. Robiłam wszystko, co było możliwe.
Mimo to, że Hadesik pięknie zjadał karmę :
Stawał się coraz bardziej osowiały... coraz cichszy.

W tym czasie w moim azylu wybuchła panleukopenia. Choć kociaki przebywały w domu, a nie w azylu, ryzyko zakażenia było realne. W porozumieniu z Fundacją Na Psim Ogonie rozpoczęliśmy pilne poszukiwania bezpiecznego domu tymczasowego.
Profilaktycznie cała trójka otrzymała surowicę, aby dać im jak największą szansę ochrony przed wirusem.
Kasia zabrała kociaki na tymczas, stan Hadesika zaczął się wyraźnie pogarszać.
Po jedzeniu wydawał ciche, bolesne dźwięki skurczowe, po czym kładł się bez sił. Jego siostry bawiły się – on tylko leżał.

To był moment, w którym wszyscy wiedzieliśmy, że dzieje się coś bardzo złego.
Hadesik trafił pilnie do weterynarza.
Okazało się, że przytył zaledwie 10 dekagramów.😟
Wykonane USG nie pozostawiło złudzeń – jelita Hadesika nie wyglądają tak, jak powinny.😭

Pani weterynarz dała nam bardzo niewielkie szanse, że Hadesik będzie żył długo.

Po konsultacjach z Fundacją Na Psim Ogonie zapadła decyzja: rozszerzona diagnostyka, badania i dalsza walka o jego życie.
Pojechaliśmy do Świątnik Górnych.
Pobrano krew, wykonano testy, kolejne USG, wdrożono antybiotyk i odrobaczenie (także u Hery i Hestii).


Pojawiło się podejrzenie wady genetycznej...💔
A tutaj kwota do zapłaty za jedną wizytę:
🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤
Jakby tego było mało, po wizycie zauważyliśmy, że
Hadesik nienaturalnie wygina przednią łapkę. Natychmiast wróciliśmy do weterynarza. Na szczęście nie było złamania – najprawdopodobniej doszło do uszkodzenia nerwu, co tylko potwierdza, jak kruche i słabe jest jego ciałko.
Hadesik musiał zostać odizolowany od sióstr.
Zabrałam go z powrotem do domu.
Codziennie masujemy jego łapkę, bandażujemy ją i pilnujemy każdego posiłku oraz każdego oddechu.

I właśnie wtedy wydarzyło się coś, co dało nam iskierkę nadziei.✨
Od dwóch dni Hadesik pokazuje, że bardzo chce żyć. Zaczął się bawić, brykać i reagować na otoczenie. Jeszcze niedawno tylko leżał bez sił – dziś pojawiają się momenty radości i ciekawości świata.🥹
Ale..
To nie znaczy, że jest zdrowy. To nie znaczy, że zagrożenie minęło.
Ale znaczy jedno: Hadesik nie chce się poddać.
W sobotę byliśmy na kolejnej wizycie weterynaryjnej.

Zbiórka została utworzona za zgodą i w porozumieniu z Fundacją Na Psim Ogonie i ma na celu spłatę dotychczasowych oraz przyszłych wizyt weterynaryjnych Hadesika, dalszą diagnostykę oraz zakup specjalistycznej karmy gastro intestinal, która jest dla niego jedyną szansą na ulgę dla jelit.
◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️◾️
Proszę – pomóżcie nam zawalczyć o Hadesika.
Każda złotówka to kolejny dzień życia, kolejna szansa i kolejny krok w stronę przyszłości, na którą on tak bardzo zasługuje. 🖤🐾
