Projekt: Nowe życie młodego pianisty ID: a7pt2d

Projekt: Nowe życie młodego pianisty ID: a7pt2d

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

24 040 zł z 116 000 zł

20%

24 040 zł

24 040 zł

z 116 000 zł

34 dni

34 dni

do końca

272

272

wspierających
20%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • 1 września 2019 roku odbyła się ponowna konsultacja z dr Dror Paley w Warszawie przed planowaną operacją Mikołaja. Okazało się, że biodro Mikołaja uległo degradacji i wymaga ponownego leczenia chirurgicznego. Ze względu na bardzo skomplikowany charakter operacji może się ona odbyć tylko w USA. W związku z tym koszt wzrósł do kwoty ok 200 000 USD. Podczas operacji zostanie wszczepiony staw biodrowy oraz zrekonstruowana stopa. Zatem wspierajmy Mikołaja dalej!
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Cześć! Mam na imię Mikołaj. Mam 14 lat. Znalazłem się tutaj nieprzypadkowo. Ponieważ nie mogę sam, jako osoba niepełnoletnia, założyć profilu na portalu, pomagają mi przyjaciele z fundacji. Mam teraz do zrealizowania dwa, bardzo ważne dla mnie projekty, ująłem je jednak w jednym krótkim zdaniu: Nowe życie młodego pianisty.

Znalazłem się tutaj nieprzypadkowo: jestem pianistą, tak... to prawda... jestem niepełnosprawnym pianistą ale to pewnie już wiecie... To moje życie, mój projekt.

Po pierwsze: chciałbym wydać płytę wraz z innymi artystami, razem z którymi grałem podczas festiwalu 3CITY PIANO DAYS. W studiu koncertowym im. Janusza Hajduna w Radiu Gdańsk, zagraliśmy wspaniały charytatywny koncert! Pragnę, aby każdy z Was, kto wesprze mój projekt, mógł otrzymać ode mnie tę płytę (w formacie mp3) w prezencie. Chcę grać koncerty, nagrywać płyty i dzięki temu pomagać innym, tak, jak teraz znalazły się osoby, które pomagają mi.

a7pt2d-35380462.png

Po drugie... i teraz dla mnie najważniejsze: we wrześniu czeka mnie skomplikowana operacja. Jest duża szansa, że będę mógł sam dzięki niej założyć sobie buty! Tak.. buty! Ale tu nie tylko o te nieszczęsne buty chodzi :)

Znikną moje bariery komunikacyjne: będę mógł swobodnie jeździć autobusem, tramwajem... a nawet jeździć na rowerze! Dla Was, pewnie to jest normalne... dla mnie, jak dotąd... nigdy nie było. Nie mogę zgiąć nogi w kolanie, ponieważ go po prostu nie mam, moja stopa pełni teraz funkcję kolana (jeśli chcecie, możecie teraz zgiąć swoje nogi, bo zapewne macie oba kolana i poczuć, jakie to przyjemne :)

Jeśli obejrzeliście filmik (a mam taką nadzieję :) to już wiecie, że nie mam 'kawałka' nogi, a tak bardziej precyzyjnie - to nie mam lewej kości udowej, taki się urodziłem.

Przez wiele lat, jako małe dziecko, radziłem sobie najlepiej, jak umiałem. Bardzo pomagali mi (i nadal zresztą pomagają) moi rodzice i starsza siostra Wiktoria (chociaż tutaj czasem, pomimo, że się kochamy... są pewne zgrzyty... ale to wiadomo, jak to z rodzeństwem bywa ;)

Jak jest się małym dzieckiem to wszystko jest prostsze: to przecież normalne, że rodzice czy opiekunowie pomagają dziecku założyć buty, ubrać się, zawożą go do przedszkola... szkoły... Tylko, że ja już nie jestem małym dzieckiem... Jestem nastolatkiem! Nawet dość sporo urosłem w ostatnim czasie :)

Czy znacie jakiegoś zdrowego nastolatka, któremu ktoś musi ubierać buty? (no chyba że ma połamane obie ręce, co czasem w tym wieku jeszcze też się zdarza ;) Nie znacie??? A ja znam! To ja sam!

a7pt2d-7fbee20c.png

a7pt2d-94548a3e.png

Chciałbym jednak, żeby było inaczej: dojrzewam, dorastam... Chcę móc swobodnie jeździć komunikacją miejską, chodzić po schodach, tak, jak inni, chcę sam móc założyć sobie buty, chcę chodzić bez skrępowania i grać... nie ...nie mówię tu o piłce...chcę grać dalej na pianinie i fortepianie! Kiedy siadam do fortepianu to jest zdecydowanie łatwiej: mogę moją sztywną, oprotezowaną nogę wsunąć pod instrument... ale kiedy gram na pianinie (a na tym instrumencie na co dzień ćwiczę i gram) moja noga jest w zupełnie innej pozycji. Nie mogę jej ot tak, wsunąć pod pianino, bo się nie da... a nie mogę jej zgiąć – ponieważ nie mam kolana. Dzięki operacji to będzie możliwe. Nadal, co prawda nie będę miał kolana... (niestety nie urośnie) ale lekarze w taki sposób przeprowadzą operację, że będę mógł zgiąć oprotezowaną nogę. Wyobrażacie to sobie? Będę mógł zgiąć nogę w 'kolanie'! Nawet nie wiecie, jak bardzo ułatwi mi to samodzielne życie!

Pragnę wejść w dorosłość tak, jak przeciętny młody człowiek! Pragnę też pomagać innym osobom, które podobnie jak ja, mają z różnych powodów ograniczone możliwości! I chcę robić coś dobrego!

Życie mnie tego nauczyło! Tak, macie rację... mam dopiero 14 lat! Jednak pomimo tak młodego wieku mogę zrobić coś (,co pomaga mi na co dzień...) a co może też pomóc innym: mogę grać na rzecz potrzebujących ludzi!

Często nie jest mi łatwo. Czasem nawet jest mi ciężko. Jednak nie narzekam.

Gram już sporo lat, pomimo mojej dużej niepełnosprawności i to właśnie gra na fortepianie pomaga mi żyć, żyć bardziej szczęśliwie! Nie mam kawałka nogi, ale mam PASJĘ! Mam jednak nadzieję, że Wy macie obie te 'rzeczy' :D

Po raz pierwszy, aż tak otwarcie mówię o swojej niepełnosprawności, pokazuję siebie w pełni (nawet z bardzo bliska ;) I jestem z siebie dumny! Może będę dla kogoś przykładem do tego, aby zmienił swoje życie na lepsze i odnalazł swoje pasje, które uczynią jego życie jeszcze bardziej sensownym i szczęśliwym!

Przyłączcie się do mojego projektu! Możecie wesprzeć go finansowo, możecie udostępnić swoim znajomym i przyjaciołom i pokazać, że jest ktoś taki, jak ja!

Że jest taki niepełnosprawny czternastolatek, który żyje z pasją i na dodatek chce pomagać innym!

a7pt2d-0049b5d6.png

.

Fundacja Źródło Tworzenia o Mikołaju:

Mikołaj jest uczniem ósmej klasy szkoły podstawowej, dodatkowo uczęszcza do pierwszej klasy szkoły muzycznej II stopnia. Przygodę z muzyką rozpoczął w ognisku muzycznym już jako małe, pięcioletnie dziecko. Uczestniczy w wielu konkursach pianistycznych, zdobywa nagrody i wyróżnienia. Muzyka jest jedną z wielu pasji Mikołaja, w której realizacji nawet niepełnosprawność nie stanęła na przeszkodzie (chłopiec urodził się z brakiem kości udowej lewej).

W 2015 roku w USA na Florydzie przeprowadzony został pierwszy etap leczenia chirurgicznego, dzięki któremu Mikołaj może rozwijać swoje pasje. Aby był w pełni samodzielny, niezbędna jest kolejna operacja - następny etap leczenia.

W marcu 2017 roku rodzice Mikołaja złożyli wniosek do Narodowego Funduszu Zdrowia o sfinansowanie drugiego etapu leczenia na Florydzie. NFZ w toku postępowania stwierdził, iż operacja ta jest niezbędna do poprawy zdrowia i prawidłowego funkcjonowania Mikołaja, uznał jednak, że można wykonać ją w Polsce, co oznaczało jednocześnie odmowę finansowania operacji. Żaden ośrodek w Polsce do tej pory nie przeprowadził ani jednej takiej operacji! Nie ma lekarza w Polsce, który mógłby wykonać tego typu skomplikowany zabieg! Sprawa została skierowana do Sądu Administracyjnego. Wyrokiem sądu z dnia 6 kwietnia 2018 roku została uchylona decyzja Prezesa NFZ. W dalszym toku ponownego postępowania NFZ powołując się na opinię konsultanta krajowego w dziedzinie ortopedii uznał, iż operację Mikołaja można przeprowadzić w Klinice w Otwocku – i wydał decyzję odmowną. Sprawa ponownie trafiła do sądu administracyjnego.

31 stycznia 2019 roku rodzice Mikołaja napisali pismo do konsultanta krajowego z prośbą o przedstawienie planu leczenia. Otrzymali odpowiedź, z której wynika, iż plan leczenia przygotuje lekarz prowadzący pacjenta. Mikołaj natomiast nie ma w klinice Ortopedii w Otwocku lekarza prowadzącego, ponieważ nie jest pacjentem tej kliniki. Nie ma zatem podstaw do tego, aby lekarz z Kliniki przedstawił choremu plan leczenia. W czerwcu bieżącego roku sąd przychylił się do decyzji NFZ.

Ze względu na okres dojrzewania, w którym obecnie znajduje się Mikołaj, i który wiąże się ze znacznym, intensywnym wzrostem, doktor Dror Paley, jeden z najlepszych ortopedów na świecie, który wykonywał pierwszą operację w USA, zgodził się zoperować chłopca po raz kolejny, podczas swojego wrześniowego pobytu w Polsce.

Dzięki tej operacji Mikołaj będzie mógł swobodnie zasiadać do fortepianu, chodzić po schodach, zakładać buty, czy nawet jeździć na rowerze. Podstawową jednak korzyścią z operacji jest to, że dzięki temu Mikołaj będzie się prawidłowo rozwijał i poprzednia operacja nie pójdzie na marne.

Koszt takiej operacji w Polsce wynosi: 143 516,67 zł. Podczas festiwalu 3CITY PIANO DAYS, w marcu tego roku, zebraliśmy na rzecz Mikołaja ok 27 tysięcy złotych.

Wpłacający272

 
Dane ukryte
ukryta
D
Daniel Osewski
25 zł
 
Dane ukryte
ukryta
P
Przemysław Knopek
50 zł
A
Ania
100 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
50 zł
E
Eva
50 zł
JF
Joanna Fruczek
ukryta
 
Dane ukryte
10 zł
Zobacz więcej

Komentarze10

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Mikołaj trzymamy kciuki od dawna za Ciebie. Podziwiamy determinację, wytrwałość i talent. Niech moc i muzyka będą z Tobą.

    500 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Trzymamy kciuki. POWODZENIA!!!!

    100 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Młody człowieku! Jestem pełna podziwu dla Ciebie, jesteś super zdolny, dobry i pozytywny. Trzymam kciuki! :)

    10 zł
  • M
    MagPol

    To cudowny młody człowiek któremu należy pomóc

    50 zł
  • Aleksandra Jóźwik

    Jeśli masz ochotę lub możesz nas wspomóc to serdecznie zapraszam zbieram na oczyszczacz powietrza dla dziecka zrzutka.pl /p64ncm. Dla nas liczy się każda złotówka. Z serca dziękuję

  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

589 902 zrzutki

i zebrali

333 154 664 zł


A ty na co dziś zbierasz?