Tata marzy, by poprowadzić mnie do ołtarza
Tata marzy, by poprowadzić mnie do ołtarza
Aktualności1
-
Środki, które pozostaną po realizacji głównego celu zbiórki, zostaną przeznaczone na potrzeby związane z dalszym wsparciem, organizacją wyjazdów, transportem oraz innymi niezbędnymi wydatkami
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Nigdy nie myśleliśmy, że będziemy musieli prosić o pomoc.
Mój tata zawsze był osobą, która pomagała innym, ciężko pracowała i nigdy się nie poddawała. Dziś to on potrzebuje wsparcia, by móc znów normalnie żyć.
Tata wyjechał do pracy za granicę z nadzieją na lepszy zarobek i spokojniejsze życie dla naszej rodziny. Niestety podczas pobytu doszło do poważnego wypadku, który całkowicie odmienił jego życie. Po powrocie do Polski okazało się, że jego stan jest bardzo ciężki — w nodze rozwijała się martwica potocznie zwana gangreną. Rozpoczęła się długa walka o zdrowie i życie. Tata spędził aż 8 miesięcy w szpitalu. Jedną nogę udało się uratować, jednak podczas leczenia pojawiły się kolejne komplikacje — cukrzyca doprowadziła do rozwoju stopy cukrzycowej w drugiej nodze. Konieczna była amputacja nogi do kolana. To był ogromny cios dla całej naszej rodziny. Tata, który zawsze był aktywny, samodzielny i pełen siły, nagle stracił możliwość normalnego funkcjonowania. Mimo bólu i przeciwności nie poddaje się i każdego dnia walczy, by wrócić do sprawności.
W październiku wychodzę za mąż. Moim największym marzeniem jest to, by tata mógł poprowadzić mnie do ołtarza. Dla wielu osób to zwykły moment — dla nas będzie symbolem walki, siły i nadziei po wszystkim, co przeszedł.
Jedyną szansą na odzyskanie samodzielności jest specjalistyczna proteza podudzia. Jej koszt to około 41 228 zł. NFZ pokrywa jedynie 10 000 zł, a dofinansowanie z PFRON-u jest niepewne i może wynieść maksymalnie 15 000 zł. Nadal brakuje nam około 30 000 zł — kwoty, której sami nie jesteśmy w stanie uzbierać. Dlatego prosimy o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo przybliża mojego tatę do normalnego życia — do możliwości samodzielnego chodzenia i spełnienia naszego wspólnego marzenia, by w dniu mojego ślubu mógł iść obok mnie.
Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy zdecydują się pomóc naszej rodzinie. ❤️