id: a89yec

Razem odbudujmy marzenia z popiołu!

Razem odbudujmy marzenia z popiołu!

 
Marzena Mazur

Aktualności5

  • Nie ma to-tamto! Pracują wujkowie ale i ja z tatą. Wspólna odbudowa domu po takiej tragedii zbliża rodzinę.guDZC27B0ifMFiu9.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Dnia 27 grudnia 2025r. o godz. 5.30, wybuchł pożar budynku drewnianego w Domaszkowie przy ul. Kolejowej 63, w gminie Międzylesie, powiat Kłodzki. Pożar niszczył wszystko, a w tym czasie w domu spało 5 osób, w tym dwoje moich dzieci. Ledwo uszliśmy z życiem przez okna, bo droga była już zamknięta przez ogień i dym. Ja i moje dzieci zostaliśmy przewiezieni do szpitala w Bystrzycy Kłodzkiej na obserwację.




Trochę historii, a jest ona bardzo krótka. Mój tata Marian oraz jego wieloletnia towarzyszka życia Józefa, za zgromadzone oszczędności postanowili kupić domek na stare lata. Nabyli go w listopadzie. Wprowadzili się 15 grudnia, a już 12 dni później pożar zniszczył ich marzenia, majątek, spokój. I żeby było jeszcze trudniej......nie zdążyli ubezpieczyć budynku gdyż mój tata pracował do 24 grudnia włącznie. Zamierzali to zrobić w dniu pożaru. Nie zdążyli.


Tak więc bez jakichkolwiek oszczędności, bez odszkodowania, jednak zdeterminowani, dysponując skromną emeryturą postanowili, że spróbują odbudować z popiołów " kawałek szczęśliwego dla nich świata".


Na razie zdobyli pomoc i dobre serca sąsiadów.


Zdjęcia dołączone są sprzed ponad dwóch tygodni. Śnieg przysypał wiele.




Prace niezbędne do wykonania: uzupełnienia, wymiana więźby dachowej i jej pokrycie, wymiana instalacji elektrycznej wodociągowej, podłóg.


Wymiana stolarki okiennej i drzwiowej. Strych doszczętnie spalony.


Wymiana ścian, sufitów.


Spaleniu uległy meble i sprzęt AGD. Łazienka i toaleta do całkowitego remontu.


Straty ogromne, bo dom drewniany i suchy, a dla ognia nie ma lepszego materiału.


Według skromnych obliczeń właścicieli, aby doprowadzić dom do skromnych warunków niezbędna jest kwota 150 tyś zł. Wszystkie koszty będą rozliczane w treści zbiórki.




Jeśli uzmysłowimy sobie, w jakiej trudniej sytuacji się znaleźli - już nie młodzi ale zdeterminowali by walczyć o marzenia. Otwórzmy przed nimi nasze serca, pomimo zimna i mrozu panującego na zewnątrz.


Pamiętajmy o potrzebujących. To jest miara naszego człowieczeństwa.


WSZYSTKIM, KTORYM DALSZY LOS JÓZEFY I MARIANA NIE JEST OBOJĘTNY - BARDZO DZIĘKUJEMY, Z CAŁEGO SERCA!

Komentarze 36

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez