Aktualności9
-
Wczoraj odbyłam kolejną wizytę w Krakowie w firmie Inovamed na przymiarkę leja do protezy.
Na zdjęciach widzicie lej testowy wykonany po pobraniu ( zeskanowaniu) kikuta. Otwory w leju to miejsca na czujniki, które będą wyłapywać impulsy z mięśni, dzięki którym będę mogła poruszać dłonią i palcami w protezie.
Na kolejnym zdjęciu, mam założony lej testowy i muszę przyznać że praktycznie w ogóle nie czułam jakiegoś dyskomfortu że coś jest " przymocowane" 🤭do kikuta, na końcu leja jest śruba, która imituje w testach przedramię i dzięki niej i lasera można było ustalić jego długość w stosunku do prawej ręki a także staw łokciowy żeby był na wysokości łokcia prawej ręki.
W związku z tym, że wszystko wyszło wczoraj idealnie i nic nie wymagało poprawek, moja rączka🤭 poszła do produkcji i pod koniec września będzie do odbioru😁 a wtedy też rozpocznie się kolejny etap- etap rehabilitacji i nauki posługiwania się tym cudem techniki.
Dziękuję wszystkim moim darczyńcom za dotychczasowe wsparcie, dzięki Wam jestem bliżej osiągnięcia swojego celu niż mogło to być możliwe jeszcze rok temu ♥️



Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Nazywam się Aleksandra Mieszczak, mam 53 lata, mieszkam w Katowicach i od 11 lat jestem osobą niepełnosprawną.
W 2014 roku miałam bardzo poważny wypadek samochodowy w wyniku którego trzeba było amputować lewą rękę. Jak to lekarze określili była to operacja ratująca życie, ponieważ cała ręka wraz z łokciem uległa zmiażdżeniu wraz z tętnicą.
Czarna passa nadal trwała, ponieważ rok po moim wypadku zmarła moja mama a w kolejnym roku odszedł partner, który nie udźwignął ciężaru bycia z osobą niepełnosprawną.
W całym tym dramacie zostałam sama bez żadnego wsparcia najbliższych mi osób, co było dla mnie bardzo trudne i często miałam okresy zwątpienia w dalszą walkę o siebie.
Po zakończonym leczeniu niestety już nie mogłam wrócić do pracy i przeszłam na rentę co też nie miało dobrego wpływu na moją psychikę, bo z osoby bardzo aktywnej zawodowo stałam się wycofana i zamknięta w czterech ścianach swojego domu. Również miało to wpływ na zmniejszenie moich dochodów.
Zostałam sama ze swoją niepełnosprawnością i nadal sama muszę borykać się z problemami dnia codziennego.
Wykonywanie zwykłych czynności stało się problematyczne np. zapięcie zamka w kurtce, zawiązanie sznurowadeł, wylanie wiadra z wodą, zawieszenie firanek czy przygotowanie posiłków, stanowią wyzwanie.
Dodatkowym problemem jest pogarszający się stan prawej ręki , która jest przeciążona wykonywanymi czynnościami i musi być regularnie rehabilitowana co nie jest możliwe w naszym systemie zdrowotnym i muszę korzystać z odpłatnej rehabilitacji na miarę swoich możliwości finansowych.
W ostatnim czasie pojawiły się również problemy z kręgosłupem, który przez ten cały okres po amputacji ręki uległ znacznemu skrzywieniu, w tej kwestii będę dalej diagnozowana z początkiem nowego roku. Więc czekają mnie kolejne wyzwania i walka o zachowanie jak najdłużej sprawności.
Moją jedyną szansą na poprawę swojej sytuacji i powrotu do większej samodzielności i niezależności od osób trzecich, a także komfortu życia jest zakup protezy bionicznej, której koszt przekracza moje możliwości finansowe a wynosi on 150.000 zl i jest to cena najtańszej wersji protezy bionicznej bo o tej droższej, lepszej, nawet nie marzę bo jej cena jest zawrotna i wynosi 500.000 zł w tym jest koszt dwuletniej gwarancji i jej serwisu.
Ważna jest też dla mnie możliwość utrzymania samochodu z automatyczną skrzynią biegów aby jak najdłużej mi służył i dzięki któremu mogę być samodzielna i niezależna.
Moje marzenie? Jest zwykle, proste....
Pragnę wyjść latem bez skrępowania w krótkim rękawie i nie widzieć wzroku innych na sobie i słyszeć przykrych komentarzy na mój widok.
Życie jest nieprzewidywalne i w każdej chwili może się ono zmienić, tak jak to było w moim przypadku, w ulamku sekundy przez brawurę i nieostrożność innego kierowcy ze zdrowej, pełnej życia kobiety stałam się osobą niepełnosprawna.
Wierze, że dzięki Państwa wsparciu uda nam się wspólnie osiągnąć cel.
Proszę, wspomóż mnie w walce o sprawność. Jeśli mozesz wplac darowiznę, udostępnij ta zbiórkę. Twoja pomoc to szansa dla mnie na życie bez ograniczeń.
Z góry bardzo dziękuję za okazanie wsparcia i pomocy mojej osobie. Każda nawet niewielka kwota przybliża mnie do osiągnięcia mojego celu i powrotu do życia sprzed wypadku.
Wpłata od LUISA
Dziękuję za wsparcie mojej zrzutki ♥️
Wpłata od Krzysztof Krotkiewski
Dziękuję za wsparcie mojej zrzutki ♥️
Olu, trzymam kciuki za bluzeczkę z krótkimi rękawkami tego lata, Monika
Dziękuję 😘Też mam taką nadzieję, że w końcu latem zrzucę te wszystkie długie rękawy ukrywające brak ręki 🙂
Nie poddawaj się!!!! Życie jest nieprzewidywalne i może Cie jeszcze pozytywnie zaskoczyć!!
Staram się w tej całej sytuacji myśleć pozytywnie i cieszyć się życiem bo jest bardzo kruche o czym się przekonałam na własnej skórze.....ale czasami tracę wiarę w lepsze jutro. Dziękuję za wsparcie i dobre słowo. Pozdrawiam serdecznie 🙂