„Pomóż mi wrócić do zdrowia”
„Pomóż mi wrócić do zdrowia”
Opis zrzutki
Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc, bo moje życie w jednej chwili rozsypało się na kawałki.
Jestem samotną mamą dwóch synów. Jeden z nich jest w spektrum autyzmu i wymaga mojej stałej opieki każdego dnia. Nie mogę podjąć pracy, bo moje dzieci mnie potrzebują. Do tej pory jakoś dawałam radę... aż przyszła choroba.
Zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy oraz duży guz w jamie brzusznej. Dodatkowo zmagam się z nadczynnością tarczycy, cukrzycą i nadciśnieniem. Operacja została odłożona, bo moje wyniki są zbyt złe, by bezpiecznie mnie znieczulić. Każdy dzień to życie z bólem, strachem i niepewnością, czy zdążę się wyleczyć dla moich dzieci.
Jedyną placówką, która zgodziła się mnie leczyć, jest szpital w Gliwicach – bardzo daleko od miejsca, w którym mieszkam. Każdy wyjazd to koszt, którego nie jestem w stanie sama udźwignąć. NFZ każe mi czekać, a ja zostałam bez realnej opieki i bez regularnych badań kontrolnych.
Zanim usłyszałam swoją diagnozę, sama pomagałam innym.
Tworzyłam „Ekipę Radości” i chodziłam w przebraniach Sticha, Misia Angel i innych postaci do przedszkoli, szpitali i na różne wydarzenia dla dzieci. Starałam się dawać im uśmiech, radość i choć chwilę zapomnienia od chorób i codziennych trosk. Dziś role się odwróciły – to ja muszę prosić o pomoc.
Ta sytuacja złamała mnie również psychicznie. Do chorób fizycznych doszła depresja i silny lęk. Są dni, kiedy nie mam siły wstać z łóżka. Boję się odebrać telefon, boję się wyjść z domu. A mimo to każdego dnia muszę być mamą – silną dla moich dzieci, kiedy w środku sama się rozpadam.
Zbieram środki na:
wizyty u specjalistów (ginekolog, endokrynolog, onkolog),
badania (USG, rezonans MRI, badania krwi),
leki i dojazdy do szpitala w Gliwicach.
Nigdy nie myślałam, że będę musiała prosić obcych ludzi o pomoc. Ale dziś robię to dla moich dzieci. Chcę żyć. Chcę się leczyć. Chcę mieć siłę, by dalej być ich mamą.
Każda złotówka, każde udostępnienie i każde dobre słowo daje mi nadzieję, że nie zostanę z tym sama.
Z całego serca dziękuję każdemu, kto zdecyduje się mnie wesprzeć. ❤️
Od klasy 1B Cervantes
Cel charytatywny 20% z kiermaszu szkolnego klasy 5a ze Szkoły Podstawowej Cervantes w Żywcu.
Życzymy dużo zdrowia.
Opłata za voucher