Opis zrzutki

Jedną z próśb Małgosi dotyczących jej pogrzebu było to, aby nie przynosić kwiatów. Zamiast tego - podobnie jak podczas pogrzebu jej brata - chciała, by pieniądze, które miałyby zostać na nie przeznaczone, trafiły na pomoc zwierzętom.


Nie spodziewała się jednak, że sama odejdzie wcześniej niż jej psy. Dziś to właśnie Kima i Dropek potrzebują wsparcia, przede wszystkim na dalsze leczenie weterynaryjne.


Kima niedawno przeszła udaną operację usunięcia guza znajdującego się pod pyskiem. Niestety okazało się, że choroba dała przerzuty do płuc. Na ten moment jej stan jest stabilny. Ma wdrożone leczenie przeciwbólowe oraz leczenie mające spowolnić rozwój nowotworu. Choć po odejściu swojej Właścicielki jest wyraźnie przybita, wciąż całkiem dobrze się trzyma.


Kima i Dropek mają już nowy dom. Zamieszkali razem z nowym, choć dobrze im znanym współlokatorem - Sernikiem (ten największy).


Dropek codziennie przyjmuje lek na serce i wymaga okresowych kontroli kardiologicznych. Kima natomiast każdego dnia przyjmuje kilka różnych leków i potrzebuje regularnych wizyt kontrolnych, obecnie mniej więcej raz w miesiącu. Ostatnia taka wizyta, obejmująca USG oraz zapas leków na około miesiąc, kosztowała 420 zł.


Chcielibyśmy zapewnić im dalszą opiekę i leczenie, których potrzebują, a jednocześnie spełnić w ten sposób coś bardzo bliskiego Małgosi - jej ogromną troskę o zwierzęta.


Jeśli ktoś chciałby zamiast kwiatów pożegnać Małgosię właśnie w taki sposób, każda wpłata przeznaczona na leczenie Kimy i Dropka będzie dla nas ogromną pomocą.


NmVQeLfWHfqhQZYT.jpg

LPTC1D1xLY19wkel.jpg

0RcLurmtBm3WRQqd.jpg

rDrgk1Z7P5oo9geM.jpg

RX3qoviJBRCYFjtU.jpg

6CElKH47mM7YLmEM.jpg

Komentarze 1

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Pamiętam jak któregoś roku, w liceum, dziewczyny zorganizowały nam dzień chłopaka i dostaliśmy tluczki do ziemniaków, każdy podpisany imieniem i nazwiskiem, ale w formie gry słów, kalamburu. To miłe wspomnienie uśmiechów młodych ludzi. Teraz na świecie jest o jeden uśmiech mniej, ale ten Skusi pozostanie w naszej pamięci.

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez