Opis zrzutki
Mniej więcej rok temu prosiliśmy Was o pomoc w spłaceniu zaległości czynszowych i niestety, choć w końcu otworzyliśmy się w pełni, tak jak chcieliśmy, to wciąż nasza sytuacja finansowa jest tragiczna...
Przez te ponad półtora roku opóźnienia robiliśmy, co mogliśmy, żeby przetrwać. Pomagali nam przyjaciele oraz wspaniali ludzie, których poznaliśmy dzięki tej inicjatywie. Wsparcie, które otrzymaliśmy od Was wszystkich i Wasza wiara w to, że nam się uda i że warto walczyć, pomogła nam się nie poddać.
Przez cały ten czas mogliśmy otwierać się tylko wtedy, gdy ktoś organizował u nas jakieś wydarzenie, jednak zarobki z baru (nasze jedyne źródło utrzymania) były zawsze mniejsze niż koszty, które ponosiliśmy.
Jesteśmy bardzo wzruszeni, że tak wiele wspaniałych inicjatyw i wydarzeń mogło znaleźć u nas swój dom, że dzięki nim utrzymaliśmy się na powierzchni. Marzy nam się, żebyśmy wszyscy „żyli długo i szczęśliwie” i mogli wspólnie kontynuować tę piękną historię.
Niestety, rzeczywistość jest taka, że „ledwo żyjemy”... dlatego, z ciężkim sercem, zwracamy się do Was kolejny raz o pomoc. Kwota, którą chcemy uzbierać, to wprawdzie tylko jeden kamyczek z tego, co dźwigamy, ale pomoże nam uregulować najważniejsze bieżące rachunki oraz stanąć na nogi i mieć bogatszą ofertę czy lepsze zatowarowanie ;)
Trzymam kciuki,w Piątym domu byłam pod bardzo dużym wrażeniem jakimi dobrymi ludźmi jesteście.Nie zapomnę tego jakie wrażenia zrobiła na mnie 1 wizyta w Piątym domie i mam ogromną nadzieję,że nie była to ostatnia !🤍
Dziękujemy bardzo za te słowa <3
Macie ********* lokal, trzymajcie się plis 🥺🥺
Dzięki! Robimy co możemy :) z Waszą pomocą się uda <3