id: ak8d5c

Pomóż małej Sarze wygrać walkę z nowotworem złośliwym Neuroblastoma IV stopnia

Pomóż małej Sarze wygrać walkę z nowotworem złośliwym Neuroblastoma IV stopnia

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
Zrzutka została wyłączona przez organizatora
88 514 zł 
z 120 000
73%
Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 917 106 zrzutek i zebrali 885 176 588 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności3

  • Witajcie Kochani.

    Chcielibyśmy móc wreszcie podzielić się z Wami jakimiś dobrymi wiadomościami...

    Niestety,musimy po raz kolejny troszeczkę posmucić :(


    Wyniki badań obrazowych po trzecim cyklu chemioimmunoterapii niestety wyglądają praktycznie bliźniaczo w stosunku do poprzednich.

    Pierwsze trzy cykle nic więc nie wskórały.

    Jesteśmy już po czwartym cyklu,przed nami jeszcze dwa kolejne.

    A co po nich...okaże się w ciągu najbliższych tygodni.


    W między czasie Sarence zrobiono testy genetyczne: Cytogeniczne (Li-Heparyna) oraz Molekularne (EDTA) które wykazały niestety pewne "wady generyczne" u Sary.

    Nasza córeczka jest drugim takim opisanym w medycynie przypadkiem.

    Abberacje te niestety oznaczają również między innymi iż organizm Sary jest oporny na chemioterapię,co oczywiście ogranicza w znacznym stopniu pole manewru jeżeli chodzi o jej dalsze leczenie.


    Nie ma jednak mowy żebyśmy się załamywali.

    Modlimy się, ufamy ,i robimy swoje.

    I tym bardziej musimy przykładać uwagę do wszystkiego co Sara je i pije oraz wszelkich możliwych alternatywnych metod którymi możemy ją wspomagać i leczyć.


    Konsultujemy się z kolejnym specjalistami medycyny oraz medycyny alternatywnej, i działamy z nimi.

    Nieocenioną pomocą oraz bazą wiedzy są również rodzice którzy również musieli walczyć,bądź walczą nadal o życie swoich dzieci.

    W ciągu najbliższych tygodni odbędziemy również konsultację z kliniką w Barcelonie która to powinna dać nam odp. czy będzie ona naszym kolejnym przystankiem na drodze Sary do wyzdrowienia.


    Gdy tylko dowiemy się co dalej,damy Wam znać.


    Chcemy Wam również z całego serca podziękować, za Wasze finansowe wsparcie dzięki któremu stać nas na to żeby móc walczyć o naszą córeczkę.


    BÓG WAM WSZYSTKIM ZAPŁAĆ.



    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

28.11.2020r. to dzień,który będziemy pamiętali do końca życia.

Nowego życia.To stare odeszło bezpowrotnie.

Po prawie roku błędnych diagnoz przyszła wreszcie niestety ta najgorsza.

U naszej 2 letniej córeczki Sary zdiagnozowano bardzo złośliwy nowotwór - Neuroblastoma IV stopnia.


Guz pierwotny w klatce piersiowej oplatał kręgosłup oraz aortę.

Najgorsze było jednak to,iż dał już przerzuty do całego ciała tj. główki,wątroby,jelit,kości i szpiku.

Był w tak zaawansowanym stadium,że Sara miała pękniętą miednicę,żebro...od pewnego czasu przestała już pokazywać że ją coś boli.Chyba już się po prostu przyzwyczaiła.


Niestety leczenie,które rozpoczęło się już w grudniu 2020r nie idzie po naszej myśli.

Początkowo nawet nowotwór dawał coraz więcej przerzutów i powoli się powiększał.

Co prawda, po ryzykownej operacji udało się w kwietniu usunąć teoretycznie "nieoperacyjnego" guza pierwotnego,ale jego histopatologia wykazała, iż posiadał on tylko 1% martwicy.Czyli praktycznie nie zareagował na wcześniejsze leczenie.

Dlatego też przerzuty (których jest niestety sporo w całym ciele)nadal niewiele sobie robią z kolejnych cykli chemioterapii.


Nie wiemy tak naprawdę ile może potrwać dalsze leczenie.

W każdym również momencie może się okazać,że w Polsce bądź medycynie konwencjonalnej nie ma już dla Sary dalszych możliwości i potrzebny będzie wyjazd za granicę.

Konsultujemy ewentualne możliwości w klinikach w Niemczech oraz USA.

W dalekiej przyszłości jest również szczepionka w Stanach, której koszt to ok. milion złotych.


W tym momencie pojawiają się nowe wydatki związane ze wspomnianymi już konsultacjami,wyjazdami,wizytami,suplementami,wzmacnianiem organizmu itd.

Tak,by Sara miała siły na dalsze leczenie, by organizm nie skapitulował przed nowotworem.


To smutny paradoks, jednak najpewniej po pokonaniu nowotworu czeka ją jeszcze walka ze skutkami leczenia, które już się powoli pojawiają.

Sara bierze leki na tarczycę i serce, a przed nią jeszcze autoprzeszczep,radioterapia i immunoterapia.


Aż do tej pory nie prosiliśmy o jakiekolwiek zbiórki.

Gdyby leczenie szło "według oczekiwań" ta zbiórka nigdy by nie powstała.

Niestety każde oszczędności się kiedyś kończą, a tak naprawdę nie wiemy co jeszcze przed nami.


Sarenka to mała dzielna wojowniczka, która znosi wszystko co ją spotyka lepiej niż pewnie zniósłby niejeden dorosły.

Najbardziej jednak chciałaby po prostu móc być w domku ze swoim o rok starszym braciszkiem i nie musieć poddawać się już dalszym zabiegom.By już nikt nie robił jej "ała".


Prosimy Cię o Pomoc dla naszej córeczki.

Z góry dziękujemy z całego serca.






Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Skarbonki

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. twoja może być pierwsza!

Wpłaty 775

preloader

Komentarze 87

 
2500 znaków