Budka dla kotów wolno żyjących
Budka dla kotów wolno żyjących
Opis zrzutki
Zwracam się do ludzi, których los kotów wolno żyjących nie jest obojętny.
Zbieram pieniążki na profesjonalną budkę dla kilku pokrzywdzonych przez los zwierząt. Do niedawna koty mieszkały w piwnicy, wchodziły do niej przez wybite okno. Niestety w ostatnich tygodniach administrator budynku zdecydował pozbyć się nieproszonych lokatorów. Koty w jednej chwili zostały bez dachu nad głową. Zdezorientowane , pozbawione miejsca w którym czuły się bezpiecznie. W jednej z piwnic został dwutygodniowy maluszek , którego mama nie zdążyła wynieść. Na szczęście udało się kotka zlokalizować i dobę po zabarykadowaniu piwnicy udzielić mu pomocy . Niestety jeden z dorosłych kotów to wygnanie przypłacił życiem. Dwa dni po zabezpieczeniu okna , został znaleziony martwy, tuż obok na poboczu. Nie mając schronienia biegał wystraszony w pobliżu zamkniętego okna ,co docelowo skończyło się tragedią....
Po interwencji grypy wspaniałych osób i po wielu naciskach, administracja ogrodziła kawałek terenu oraz postawiła tam jedną ładną ale zupełnie nie praktyczną budkę. Zakres prac by przystosować to miejsce dla kotów jest spory. Zakupiłam plandeki maskujące by osłonić to miejsce przed pobliskim ruchem ulicznym. Kupię materiały, które pozwolą przystosować to miejsce w możliwie najlepszy sposób . Niestety budka na którą chcę zebrać pieniądze jest poza moimi możliwościami finansowymi. To nie jedyne stadko kotów, którymi codziennie się opiekuję. Mnóstwo innych potrzeb generuje spore nakłady finansowe.... Chciała bym stworzyć tym kotom namiastkę domu. Miały tak niewiele a teraz nie mają nic.
