id: aa68zr

Ania Jałowiczor - zaginęła i czeka na prawdę

Ania Jałowiczor - zaginęła i czeka na prawdę

7 021 zł 
z 100 000 zł
7%
160 dni do końca
77 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Dzień dobry, jestem bratem zaginionej Ani Jałowiczor. Od 27 lat razem z rodzicami walczymy o poznanie prawdy na temat tego, co wydarzyło się w małej śląskiej miejscowości Simoradz koło Cieszyna.


Liczę na to, że znajdzie się osoba, która coś wie i z nieznanych mi powodów milczy od 27 lat. Chciałbym przerwać panującą w Simoradzu zmowę milczenia. Aby pomóc szczęściu organizowana jest "zrzutka". Ta inicjatywa to „nagroda” dla osoby, która wykaże się odwagą oraz empatią i podzieli się wiedzą na temat okoliczności zaginięcia mojej Siostry.


ke5e8f4d63b87085.jpeg

Ania zaginęła 24 stycznia 1995 roku około godziny 20:00 w drodze do domu ze szkolnej zabawy karnawałowej, miała wtedy 10 lat. Wraz z Siostrą, pół roku wcześniej rozpoczęliśmy naukę w nowej szkole i pozostaliśmy pod opieką babci, podczas gdy rodzice zmuszeni byli wyjechać za granicę w celach zarobkowych. Niestety, po kilku miesiącach doszło do tragedii i do dziś nie poznaliśmy prawdy. Nie pojawił się najmniejszy ślad, a na temat możliwych wersji wydarzeń, niejednokrotnie wyssanych z palca, dowiadywaliśmy się z mediów.


b02d7f1c780c4d83.jpeg

wbf78b312fd58113.png

W ostatnim czasie powstały dwa rzetelne materiały wspominające Anię, jej historię oraz próbujące dociec prawdy. Jednym z nich jest reportaż „Dalej pójdę sama” pani Małgorzaty Marczok dostępny na platformie TVN 24GO, drugim jest materiał o Ani autorstwa kanału „Tropiciele Zbrodni”, z którym zapoznać się można na platformie YouTube.


ief4646fc33a47cb.jpeg

TVN 24GO


ca8bcf1d8a1a7bf3.jpegTropiciele Zbrodni


Dodatkowo pojawili się wspaniali ludzie, profesjonaliści, którzy są bliscy rozwiązania tej smutnej dla nas zagadki i bardzo liczymy na to, że niebawem będziemy mogli zmierzyć się z prawdą, jakakolwiek by się ona nie okazała.


Mimo optymizmu, który mnie przepełnia, zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo wyjawić prawdę, którą skrywało się przez wiele lat i w związku z tym może okazać się, że nie zgłosi się nikt, kto przekaże istotne dla nas informacje. W takim wypadku całość zebranej kwoty zostanie przeznaczona na działalność fundacji „ITAKA”, która zajmuje się poszukiwaniem osób zaginionych oraz na fundację „Ratuj Konie”, ponieważ właśnie te zwierzęta Ania kochała najbardziej i mnóstwo wolnego czasu spędzała na ich malowaniu. Niestety, nie zdążyła się nauczyć na nich jeździć.

qb3c38526faf90fe.jpeg

ITAKA

z9fff33142b9a68c.jpeg

Ratuj Konie

Będzie nam niezmiernie miło, jeśli zechcesz się „zrzucić”. Mamy nadzieję, że te pieniądze zachęcą kogoś do podzielenia się wiedzą, a jeśli nie – wesprą organizacje, które pomagają innym.


Osoby, które posiadają wiedzę na temat tego co stało się z Anią, proszone są o kontakt z fundacją ITAKA pod numerem telefonu +48 22 654 70 70 lub bezpośrednio z rodziną pod numerem 732 067 863.

e50627cfc42afb8e.jpeg

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 77

preloader

Komentarze 4

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

880 263 zrzutki

i zebrali

810 605 182 zł

A ty na co dziś zbierasz?