13 807 zł 
z 20 000 zł
69%
zakończona 10.05.2020r
121 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Kochani,

 

Dziś mija miesiąc, odkąd rządowym dekretem zamknięto takie restauracje, jak nasza. O rozporządzeniu poinformowano na ledwie kilka godzin przed wejściem w życie. Był piątek wieczór, a lokale miały być zamknięte już od północy. Mija miesiąc i mimo buńczucznie ogłaszanych tarcz i wszelkiej maści planów mających zbawić gospodarkę, nasza restauracja nie tylko nie dostała choćby złotówki od państwa, ale nawet nie mieści się w obecnie przyjętych planach.

 

Nie próżnujemy i dostarczamy jedzenie pod Wasze drzwi, ale dostawy generują zaledwie około 15% przychodów. Zatrudniamy kilkanaście osób. Drobne zyski z dowozów przekazujemy części pracowników na poczet ich wypłat. Przecież oni także mają swoje długi, kredyty, czynsze i szkoły do opłacenia. Naszym obowiązkiem jest im pomóc, najlepiej jak potrafimy. Gdyby nie zamrożony czynsz przez wyrozumiałego właściciela lokalu, zatonęlibyśmy w ciągu dwóch pierwszych tygodni. Manna działa od ledwie dwóch lat i nadal jesteśmy uwikłani w spłaty kredytów oraz leasingu na sprzęt gastronomiczny. Natychmiast po wejściu obostrzeń w życie, złożyliśmy wnioski o wakacje kredytowe i prolongaty. Niektóre wnioski zostały rozpatrzone negatywnie, a inne pozytywnie, ale z zastrzeżeniem, że mogą wejść w życie… od maja. Oznacza to, że marzec i kwiecień – mimo bardzo małej płynności finansowej restauracji – wiążą się z olbrzymi wydatkami wynoszącymi kilkadziesiąt tysięcy złotych.

 

W marcu 2019 roku przeżyliśmy tragedię. Lejąca się przez wiele godzin w nocy woda z pobliskiej klatki schodowej doszczętnie zalała cały lokal. Restauracja była zamknięta na blisko miesiąc. Podnieśliśmy się dzięki wparciu naszych przyjaciół i rodzin. W tamtym czasie kontaktowało się z nami wielu naszych cudownych Gości, którzy oferowali fizyczną pomoc, wsparcie finansowe i organizację zbiórek. Dumnie odmówiliśmy. Niestety obecna sytuacja nie pozwala utrzymać restauracji na jedynie własnych barkach.

 

Szyld Manny nad drzwiami ulicy Świętego Ducha 68 w Gdańsku zostanie jedynie dzięki Waszemu wsparciu. Zdajemy sobie sprawę, że w obecnej sytuacji wiele osób doświadcza podobnych problemów, ale nie mamy wyjścia i musimy poprosić Was o pomoc.

 

Zebrane fundusze zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów bieżących: opłaty za leasingi, faktury od dostawców, elektryczność i płace dla zespołu.  

 

Za dokonane wpłaty w wysokości 50 złotych i wyżej z przyjemnością wystawimy vouchery do wykorzystania w Mannie w okresie 12 miesięcy. Aby uzyskać voucher należy podać swój adres mailowy w polu „wiadomość do organizatora”.


Prosimy także, UDOSTĘPNIAJCIE zrzutkę u siebie! Im więcej osób wie o naszej zbiórce, tym większa nasza szansa na przetrwanie!

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 121

KK
Kamil Koniak
666 zł
UK
Urszula Kielska
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
BW
Behemoth Webstore
500 zł
BS
Barnaba Strzygocki
418 zł
RK
Ryszard Kaczorowski
212 zł
IL
Ivo Ledwożyw
200 zł
AE
AGATA ERNST
200 zł
AS
Agnieszka Sidorska
200 zł
KC
Kamil Cichy
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze 10

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

851 820 zrzutek

i zebrali

736 641 728 zł

A ty na co dziś zbierasz?