id: arcxzm

Razem pokonajmy glejaka dla męża i taty!

Razem pokonajmy glejaka dla męża i taty!

 
Katarzyna Żyłka

Aktualności1

  • 💙 Mała aktualizacja!

    Jesteśmy już w połowie trzeciego tygodnia terapii, a najnowsze wyniki krwi są stabilne. Najważniejsze parametry, takie jak białe krwinki, neutrofile, hemoglobina i płytki krwi, pozostają na bezpiecznym poziomie, dzięki czemu leczenie może być kontynuowane zgodnie z planem. To dla nas bardzo dobra wiadomość bo Adam dobrze znosi terapię. Dziękujemy, że jesteście z nami i wspieracie nas na każdym etapie tej walki. ❤️ cix4HNfwKn7ype0v.png


Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Nasza historia zaczęła się w piątek, 13 marca. Żartowaliśmy wtedy, że to podobno pechowy dzień. Nie przypuszczaliśmy, jak bardzo nasze życie zmieni się w ciągu kilku kolejnych godzin.


Adam dostał napadu padaczkowego. Początkowo podejrzewano udar. Niestety rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza. Naszym przeciwnikiem stał się glejak IV stopnia IDH wild type, zlokalizowany w prawym płacie skroniowym.


Usłyszana diagnoza zmieniła wszystko i podzieliła nasze życie na „przed” i „po”. Nigdy nie da się przygotować na te słowa. W jednej chwili świat staje w miejscu, ale tylko na moment. Bo choć walka jest nierówna, nie zamierzamy się poddać.


29 kwietnia Adam przeszedł operację. Dzięki ogromnemu doświadczeniu lekarzy udało się osiągnąć coś niezwykle ważnego – całkowicie usunięto widoczną zmianę nowotworową. W MR nie uwidoczniono zmian resztkowych. W tym ogromnym nieszczęściu los dał nam odrobinę szczęścia.


Ze szpitala wyszedł o własnych siłach, bez ubytków neurologicznych, pełen energii i gotowości do walki. To był dla nas ogromny powód do radości.


Dodatkową nadzieję przyniosły wyniki badań molekularnych guza.

Dla wielu osób te nazwy brzmią niezrozumiale, ale dla nas znaczą bardzo wiele - pokazują, że w tej walce nie jesteśmy bez szans.

To nie są gwarancje zwycięstwa. Ale są dowodem na to, że mamy o co walczyć i że medycyna daje nam realną nadzieję:


metylacja genu MGMT – zwiększająca szansę na lepszą odpowiedź na chemioterapię, brak delecji CDKN2A/B, brak amplifikacji EGFR, brak aberracji chromosomalnej 7+/10−.


Obecnie czekamy na rozpoczęcie leczenia w Narodowym Instytucie Onkologicznym w Gliwicach. 29 czerwca rozpoczynamy radioterapię i chemioterapię.


Jednak chcemy zrobić wszystko, co tylko możliwe. Dlatego zakładamy tę zbiórkę.

Środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na diagnostykę, leczenie glejaka oraz wszelkie związane z nim koszty, w tym nowoczesne i nierefundowane metody terapii dostępne w Polsce i za granicą, badania, konsultacje specjalistyczne, leki, zabiegi, rehabilitację, opiekę medyczną oraz inne wydatki niezbędne w procesie leczenia i powrotu do zdrowia.


Dlatego prosimy Was o pomoc.


Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo dają nam jeszcze więcej siły do walki. Nadziei nam nie brakuje, ale potrzebujemy szansy, by wykorzystać wszystkie dostępne możliwości leczenia.


Adam jest kochającym mężem, wspaniałym ojcem i człowiekiem, który zawsze pomagał innym.

Jest trenerem i sędzią Polskiego Związku Jeździeckiego oraz pasjonatem windsurfingu. Nigdy nie odmawiał wsparcia potrzebującym. Dziś to on potrzebuje wyciągniętej dłoni. 


Wierzymy, że razem możemy zrobić jeszcze bardzo wiele.

Dziękujemy za każdą formę wsparcia.


🍀Jeszcze będzie pięknie.🍀

Kochająca Rodzina

Lokalizacja

Oferty/licytacje 1

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj.

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj. Czytaj więcej

Wspierających:

Sztuka i rękodzieło • Inne

plakat „jest nie teraz, to kiedy?”

pomarańczowy plakat w formacie 30x40 z napisem „jeśli nie teraz, to kiedy?” od @wlepkanadzis (czyli mnie)wysyłka na terenie polski na mój koszt

Cena wywoławcza

50 zł

Koniec za 11 dni!

Komentarze 8

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez