id: atfsps

Straciłem wszystko w wypadku. Pomóż mi wrócić do życia...

Straciłem wszystko w wypadku. Pomóż mi wrócić do życia...

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
4 220 zł 
z 60 000
7%
66 dni
do końca
75
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 912 476 zrzutek i zebrali 874 562 369 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Cezary stracił w wypadku wszystko – zdrowie, najbliższą mu osobę, a także godziwe zarobki. Próbuje poradzić sobie z sytuacją. Walczy. Jednak bardzo potrzebuje pomocy, żeby po prostu się utrzymać, rehabilitować i jak najszybciej wrócić do zdrowia. Zawsze pomagał innym, teraz sam potrzebuje wsparcia.


Ten dzień zaczął się dobrze…

Pamiętam słoneczny piękny dzień i podróż do Kolonii w Niemczech. Jechałem ze swoją partnerką samochodem ciężarowym. Przez 4,5 godziny ja prowadziłem, potem zmieniliśmy się i prowadziła ona. Mieliśmy doskonałe humory i świetnie nam się rozmawiało. I to ostatnia rzecz jaką kojarzę sprzed wypadku.


jb3827dd62cf8c02.jpgKabina samochodu, którym jechał Czarek po wypadku

Obudziłem się w szpitalu i to było przerażające. Nie wiedziałem co się z mną stało. Nie mogłem się ruszyć, zobaczyłem na sobie całą masę opatrunków, śruby wystające z nogi, jakąś skomplikowaną podłączoną do mnie aparaturę, a lekarze mówili po niemiecku.


Zderzenie samochodów ciężarowych

Dopiero dużo później dowiedziałem się co się stało. Doszło do zderzenia dwóch potężnych samochodów ciężarowych. Nasz samochód wjechał w tył stojącego w korku na autostradzie innego pojazdu ciężarowego. W wyniku zderzenia moja partnerka zmarła, a ja doznałem bardzo poważnych obrażeń. Mój stan był tak ciężki, że zostałem przetransportowany helikopterem do szpitala w Magdeburgu.


Moje obrażenia

Za lekarzami podaję to, co mi się stało: naderwanie tętnicy, krwiak otrzewnej, skomplikowane złamanie prawej kości udowej, złamania stawu skokowego, kości promieniowej, otwarte złamanie żuchwy, rany lewej ręki.


z4fde352f7fb87fd.png

Niektóre moje obrażenia i blizny

Jaka teraz jest moja sytuacja zdrowotna?

Obecnie chodzę głównie o kulach. Prawa część twarzy jest nadal bardzo wrażliwa, prawa ręka ma ograniczone ruchy i boli, uciążliwe są też bóle prawej nogi. Stale przyjmuję dużo leków przeciwbólowych i zastrzyki. Z nogi wystają mi śruby, mam metal także w żuchwie, jem tylko jakieś papkowate posiłki.


i77c7c634d48b9de.jpgNatomiast trudno jest mi pogodzić się ze śmiercią bardzo bliskiej mi osoby, mojej serdecznej i wspaniałej przyjaciółki. Mieliśmy plany na przyszłość, które w jednej chwili zostały przerwane w strasznej tragedii.


Miałem już kryzysy, podczas których nie chciało mi się nic. Staram się trzymać i żyć dalej. Ale nie jest łatwo. Chodzę do psychologa oraz psychiatry i staram się wyjść na prostą.


Dlaczego proszę o pomoc?

Zupełnie nieoczekiwanie znalazłem się w sytuacji traumatycznej od strony psychicznej i fizycznej, ale także bardzo trudnej ze względów materialnych. Jestem zawodowym kierowcą i zarabiałem przyzwoite pieniądze na trasach po całej Europie. Teraz, będąc na zwolnieniu, dostaję najniższą krajową. Biorąc pod uwagę kredyt, comiesięczne opłaty mieszkaniowe plus wyżywienie jestem sporo pod kreską. Do tego dochodzi konieczność dalszego leczenia i rehabilitacji. Chcę jak najszybciej stanąć na nogi i móc pracować dalej. Mam nadzieję, że to w ogóle jest możliwe.


Rodzina i znajomi pomagają mi jak mogą, ale pieniądze szybko się kończę. Moje oszczędności także.


Dlatego proszę Ciebie o wsparcie Dobry Człowieku. Potrzebuję pomocy, zanim wrócę do zdrowia. Trudno jest mi określić jak długo to potrwa. Lekarze sami nie są pewni. Może pół roku, może rok?


e350298130ba43dd.jpg


Zawsze byłem bardzo aktywny. Od lat uprawiam karate. Jako wolontariusz prowadziłem treningi i obozy karate dla dzieci. Bardzo to lubiłem. Teraz ledwo się ruszam i sam potrzebuję pomocy. Ale nie się poddam. Pomóż mi proszę w mojej walce o powrót do zdrowia i życia!

Cezary

Cezary jest Podopiecznym

Fundacji Auxilia.

d5ff305bd269c445.jpg

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. twoja może być pierwsza!

Wpłaty 75

preloader

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!