POMOC DLA BARTKA W WALCE Z CHŁONIAKIEM HODGKINA
POMOC DLA BARTKA W WALCE Z CHŁONIAKIEM HODGKINA
Aktualności1
-
28.12.2021
Kochani!!! Nie mamy dobrych wiadomości. Hodgkin POWRÓCIŁ.
17 listopada Bartek przyjął ostatnią chemię. Wszystko wydawało się ok. Na kontroli lekarze mówili, że chemia jeszcze działa i guz na szyji stopniowo się będzie zmniejszał. 8 grudnia wykonano PET-CT, w międzyczasie Bartek stracił apetyt, opadł z sił. Szybko umówiliśmy wizytę prywatną u onkologa. Tam po zbadaniu palpacyjnym padła wstępna diagnoza. Chłoniak aktywny, nie ma regresji. Natychmiast zrobiliśmy badania krwi, które niestety potwierdziły wznowę choroby.
Bartek 20 grudnia trafił do szpitala. Wykonano tomograf klatki piersiowej, badania obrazowe pokazały że tym razem guz śródpiersia ściany tylnej ma 37 ml objętości i dał przerzuty do oskrzeli i wątroby. 22 grudnia Bartkowi podczas operacji pobrano chłonny do histopatu i znów czekamy!!!
W wigilię Bartek wyszedł do domu, dostał przepustkę na święta aby móc je spędzić w domu z najbliższymi. Obecnie Bartek jest na oddziale i czekamy na decyzję lekarzy odnośnie leczenia. Póki co wiemy, że będzie intensywnie i wyniszczajaco.
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Kochani!!!
Bartek ma 9 lat i uczęszcza do Szkoły Podstawowej, jest uśmięchniętym pełnym energii dzieckiem. Do tej pory nie mieliśmy żadnych większych problemów zdrowotnych...do teraz.
Bartek jak zwykle po kąpieli poszedł spać nie sygnalizując że coś mu dolega, nic nie wskazywało że rano wszystko się zmieni. Zauważyliśmy, że ma spuchniętą szyje w okolicy podobojczykowej. Zaniepokojeni udaliśmy się do lekarza pierwszego kontaktu który dał nam skierowanie na USG. Po tym badaniu już przeczuwaliśmy że dzieje się coś złego.
Po paru dniach zostaliśmy skierowanii do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu i NIESTETY TAM JUŻ NAS ZOSTAWILI. Początkowo lekarze nie mówili dużo ale my jako rodzice przeczuwaliśmy najgorsze. Pierwsza diagnoza zapadła w Dzień Matki, NOWOTWÓR zwaliło nas z nóg, lecz czekaliśmy na dalsze wyniki badań. W podświadomości wierzyliśmy, że to jakaś pomyłka...
Kolejne wyniki Tomograf, Rezonans, Biopsja, PET-CT ....i najgorsze czekanie
Gdy trafiasz na oddział onkologiczny cały Twój dotychczasowy świat przestaje istnieć, dotychczasowe sprawy są nieistotne, Liczy się TYLKO NASZE DZIECKO.
Po miesiącu otrzymaliśmy diagnoze .... CHŁONIAK HODGKINA STOPIEŃ ZAWANSOWANIA IV B
W jednej chwili Nasze życie zatrzymało się.....serca pękły na miliony kawałków...... nie wierzyliśmy że ten radosny chłopiec jest tak ciężko chory. Co dalej ??? Dlaczego Nasze dziecko ???? Te pytania zadają sobie wszyscy ONKORODZICE....
Leczenie może portwać od 6 do 12 miesięcy, aktualnie Bartek ma wszczepiony port naczyniowy i jest po pierwszym cyklu chemii tj. 10 wlewów a ma ich dostać docelowo 8.
Tata naszego wojownika przebywa z synem na oddziale co uniemożliwia mu powrót do pracy natomiast mama zajmuje się młodszą córką oraz dzielnie prowadzi swój Salon Kosmetyczny w Bytkowie.
Pieniądze ze zbiórki zostaną w całości przekazane na leczenie poszpitalne, dodatkowe leki które Bartek musi dostawać między pobytami w szpitalu i domu oraz dojazdy do szpitala.
ZROBIMY WSZYSTO BY NASZ SYN WRÓĆIŁ DO PEŁNI ZDROWIA!!!
LICZY SIĘ KAŻDA ZŁOTÓWKA, POMÓŻ.... NIE PRZECHODŹ OBOJĘTNIE...DOBRO POWRACA !!!
„Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz"
Natalia i Krystian
Rodzice
Gra goracy ziemniak
Książka Jaśka Meli
Symulator i dustrybutor
Bramka Clementoni
Licytacja - mydełka Lego