Pyszczek w kawałkach. Uratuj szczeniaka o imieniu Hulk!
Pyszczek w kawałkach. Uratuj szczeniaka o imieniu Hulk!
Opis zrzutki
Jako Fundacja Centaurus od lat ratujemy zwierzęta w Polsce i na całym świecie. Pod naszą opieką znalazły się już tysiące koni, psów i kotów – zwierząt porzuconych, chorych, często skazanych na śmierć. Prowadzimy jeden z największych na świecie azyli dla koni, ale pomagamy wszędzie tam, gdzie zwierzęta nie mają żadnej szansy na pomoc. Działamy także poza granicami kraju, gdzie codzienność zwierząt bywa szczególnie trudna.

---
Były dwa.
Jeden nie przeżył.
Drugi jeszcze oddychał.
Dzisiaj chcielibyśmy opowiedzieć Wam właśnie o nim.
O Hulku.
Hulk jest jeszcze tak mały, że jego całe życie powinno mieścić się w kilku prostych rzeczach. W mleku. W śnie. W cieple. W zabawie. W nieporadnym gryzieniu wszystkiego, co znajdzie się obok.
Zamiast tego jego pierwsza walka zaczęła się od bólu.



Szczęka złamana w kilku miejscach.
Kości przesunięte po uderzeniu.
Pyszczek, który powinien uczyć się świata, stał się miejscem, które lekarze muszą teraz składać kawałek po kawałku.
Dopiero co został zabrany z ulic Jordanii. Z miejsca, w którym dla takich maluchów często nie ma czasu, miejsca ani drugiej szansy. Wszystko potrafi rozstrzygnąć się w kilka minut. Jeden szczeniak odchodzi, drugi jeszcze oddycha, a potem zostaje już tylko pytanie, czy zdążymy zrobić dla niego wszystko, co trzeba.
Dla Hulka ta odpowiedź przyszła w ostatniej chwili.
Dzisiaj jest pod opieką lekarzy. Przed nim badania, leczenie, kontrola złamań i walka o to, żeby jego mała szczęka mogła kiedyś znów działać normalnie. Żeby mógł jeść bez bólu. Gryźć. Bawić się. Dorastać. Robić wszystko to, co powinien robić szczeniak, który dopiero zaczyna życie.
Od pewnego czasu działamy w Jordanii coraz mocniej. Poznajemy miejsca, do których wcześniej nie docierała pomoc. Poznajemy zwierzęta, które żyją przy drogach, na pustyni, na obrzeżach miast. I coraz częściej widzimy, że czasem cała różnica między życiem a śmiercią mieści się w jednym telefonie, jednej decyzji, jednym transporcie do kliniki.
Hulk jest właśnie takim malutkim życiem.
Jednym z dwóch.
Tym, do którego pomoc jeszcze zdążyła.
Dzisiaj bardzo prosimy Was o wsparcie jego leczenia.
Bo nie chcemy, żeby jego historia kończyła się na tym, że przeżył wypadek.
Chcemy, żeby dopiero od tego miejsca naprawdę się zaczęła.
---

Oby wyszedł cało 🙏🙏