Piotruś znów potrzebuje pomocy.
Piotruś znów potrzebuje pomocy.
Opis zrzutki
Piotruś to kot z garaży – urodzony na ulicy, bez szans na leczenie, gdyby nie pomoc człowieka. 8 lat temu koci katar zniszczył mu lewe oczko. Prawe również wymagało operacji. Dzięki wsparciu wielu osób Piotruś przeszedł wtedy zabieg w Białymstoku i dostał drugą szansę.
Przez lata funkcjonował w miarę dobrze.
Niestety w ostatnim czasie jego jedyne widzące oko zaczęło się pogarszać. Zawijająca się powieka (entropium) drażniła rogówkę i pojawiło się narastające zmętnienie. Leczenie zachowawcze nie wystarczyło.
Konieczna była pilna operacja.
Na dziś koszty wyniosły już:
• operacja – 1000 zł
• wcześniejsze wizyty – 300 zł
Razem: 1300 zł
To jeszcze nie koniec leczenia. Przed Piotrusiem:
• wizyty kontrolne
• antybiotyk
• dalsze leczenie oka i kontrole chirurgiczne.
Piotruś jest pod moją opieką od lat. Jest jednym z ponad 50 ełckich kotów (na ulicy i w domu), którymi opiekuję się jako osoba prywatna – bez zaplecza fundacji.
Każdy taki nagły zabieg to ogromne obciążenie finansowe, dlatego proszę o wsparcie leczenia Piotrusia.
Każda złotówka naprawdę ma znaczenie.
Dziękuję w imieniu Piotrusia za pomoc i dobre myśli 🐾
Marzena