Na sprzęt sportowy ze skradzionego plecaka
Na sprzęt sportowy ze skradzionego plecaka
Nasi użytkownicy założyli 1 290 275 zrzutek i zebrali 1 522 892 852 zł
A ty na co dziś zbierasz?
Opis zrzutki
Podczas ostatniego wyjazdu na trening skradziono mi plecak z całym sprzętem sportowym jaki miałem ze sobą.
Co prawda, nie było tego dużo:
-buty wspinaczkowe
-2 pary dresów
-odzież termo-aktywna
-worek z magnezją
-ładowarka
Jednak ze względu na ostatnią niezbyt ciekawą sytuację na rynku pracy (dodatkowo utrudnioną moimi studiami dziennymi) nie mam możliwości szybkiego zakupu sprzętu treningowego (żeby było ciekawiej, miałem w nim jedyne dresy i buty wspinaczkowe), a co za tym idzie, nie jestem w stanie kontynuować treningów, co w połączeniu z ambitnymi celami sportowymi na ten rok powoduje silne uczucie frustracji i zrezygnowania. Więc jak ktoś chce mnie wspomóc w zakupie nowego sprzętu - był bym wdzięczny (Poniżej opis jak abstrakcyjnie straciłem moje graty)
Jak to się stało, że straciłem plecak? Podczas jazdy otworzył mi się kufer w którym trzymałem plecak, pęd powietrza go wywiał, od razu to zauważyłem, jednak przez fakt, że było to na drodze dwupasmowej nie mogłem zatrzymać się od razu (brak pobocza) i musiałem dojechać ok 100 m do najbliższego przystanku, gdy wróciłem w miejsce, gdzie plecak wypadł, już go tam nie było, nie udało się go również znaleźć na poboczu, w przydrożnym rowie czy na chodniku za barierką. Wychodzi więc na to, że ktoś go sobie "pożyczył", (od momentu wypadnięcia plecaka, do chwili zatrzymania na przystanku minęło może z 15-20 sekund i niemożliwe, żeby osoba która wzięła go z drogi nie zauważyła pojazdu na awaryjnych przed sobą i kolesia który biegnie za barierką w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy).

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.