VII Konwój Charytatywny — Zosia, Michael, Pawełek i Zosia
VII Konwój Charytatywny — Zosia, Michael, Pawełek i Zosia
Opis zrzutki

Strażacy, którzy nie zatrzymali się w połowie drogi
Od sześciu lat wozy strażackie OSP z całej Polski wyruszają w stronę Kórnicy w województwie opolskim by uczestniczyć i współtworzyć Konwój Charytatywny. Ponad setka wolontariuszy i tysiące uczestników biorą udział w wydarzeniu, żeby walczyć o dzieci, które same walczyć nie mogą. Przez sześć edycji zebraliśmy ponad milion złotych. Przez sześć edycji ponad kilometrowy czerwony pociąg przemierzał przez polskie wsie i miasta — dla tych, którzy potrzebowali, żeby ktoś ich nie zapomniał.

Niestety jako organizatorzy nie jesteśmy w stanie kontynuować formy naszej imprezy. Imprezy która ze spontanicznego pomysłu przerodziła się w największą strażacką akcję charytatywną w Polsce.
Tegoroczny Konwój zmienia formę. Ale jedno się nie zmienia: jest czworo dzieci, które na nas czekają. I ta zbiórka trwa.
Każda złotówka, którą wpłacisz, trafi bezpośrednio do rodzin czworga dzieci, które opisujemy poniżej.
---
Zosia Greń — 8 lat, Brenna
Zosia przyszła na świat z krytyczną wadą serca — DORV/TOF (odejście obu dużych naczyń z prawej komory i zespół Fallota). Operacja uratowała jej życie, kiedy miała trzy miesiące. Ale choroba nie odeszła razem z nią ze stołu operacyjnego.
Dziś Zosia zmaga się z wielowadziem: skoliozą, hipotonią mięśniową, afazją motoryczną, nabytym skrótem nóżki o 3 cm i brakiem odporności, przez który nie może chodzić do szkoły jak inne dzieci — uczy się w domu. Jest pod opieką 12 specjalistów. Teraz czeka ją kolejna operacja — wymiana zastawki płucnej.
Mama Zosi pisze: „Kiedyś udało nam się zebrać pieniążki i wysłać Zosię na turnus rehabilitacyjny nad morze. Po 12 dniach była zmieniona i silna. To co zrobili dla niej — to było coś cudownego."
Miesięczna rehabilitacja kosztuje 4 000 zł. Turnus rehabilitacyjny nad morzem — 15 000 zł. Każdy miesiąc bez rehabilitacji to krok w tył.
---
Michael Panusch — 9 lat, Żywocice
Michael urodził się w 30. tygodniu ciąży bliźniaczej. Ma brata bliźniaka, który biega, skacze i robi wszystko, co robią dzieci. Michael jeździ na wózku. Jego marzenie jest proste: wstać i chodzić jak brat.
Czterokończynowe Mózgowe Porażenie Dziecięce. Diagnoza postawiona, kiedy miał dziewięć miesięcy. Lekarze nie dawali szans — będzie leżał, nie będzie mówił. Rodzice nie przyjęli tego do wiadomości. Dziś Michael mówi i chodzi do szkoły. Ale nie chodzi sam.
Rok 2026 to dla niego rok przełomowy i jedyny w swoim rodzaju. Rizotomia — operacja przeprowadzana raz w życiu, która może uwolnić jego nogi od nadmiernego napięcia i dać mu szansę na pierwsze samodzielne kroki. Do tego rekonstrukcja prawej ręki, która jest całkowicie niefunkcjonalna — żeby mógł złapać kubek, chwycić balkonik, poczuć dotyk.
Po operacjach: pierwsze pół roku to codziennie 2–3 godziny intensywnej rehabilitacji. Bez niej operacja nie ma sensu.
Mama Michaela pisze: „Jest to ostatnia szansa aby pomóc synowi i walczyć o jego samodzielność.”
---
Pawełek Ryczyrz — 3 lata, Kędzierzyn-Koźle
Pawełek urodził się z chorobą, której leku nie ma. L1CAM — rzadka mutacja genetyczna. Wodogłowie, agenezja ciała modzelowatego, kraniostenoza. Od 17. doby życia zastawka w głowie odprowadza płyn mózgowo-rdzeniowy. W grudniu 2024 roku zastawka przestała działać — stan zagrożenia życia. Operacja na czas.
Paweł nie mówi, nie gryzie, nie siada sam, nie stoi, nie chodzi. Ale kiedy ktoś wchodzi do pokoju, wyciąga rączkę na powitanie. Kiedy mama wychodzi, macha — „pa pa". W tym małym ciele jest ogromna wola życia.
Tata Pawełka pisze: „Na tą chorobę nie ma leku i możliwa jest tylko walka rehabilitacyjna. Każda złotówka przybliży Pawełka do sprawności."
Roczna rehabilitacja: Bobath, Medek, Vojta, SI, terapia karmienia, neurologopeda — 8 turnusów rocznie w całej Polsce. Realny roczny koszt bez dojazdów to 90 000 zł. Każda zebrana złotówka zmniejsza ten ciężar.
---
Zosia Klik — 2 lata i 7 miesięcy, Miedziana
Zosia jest wcześniakiem urodzonym w 30. tygodniu ciąży. Zdiagnozowano u niej zespół Okura-Chunga — rzadką chorobę genetyczną, na świecie opisaną zaledwie u kilkudziesięciu dzieci. Mutacja w genie CDC42BPB. Do tego autyzm i niedosłuch.
Dwa miesiące temu Zosia postawiła pierwsze kroki. Niestabilne, z przewracaniem się na boki — ale jej. Nie mówi. Rodzice nie wiedzą czy przez chorobę, czy przez niedosłuch. Nie wiedzą też, co jeszcze przyniesie ta choroba — bo opisów przypadków jest na świecie zbyt mało, żeby przewidzieć.
Wiedzą jedno: potrzebuje intensywnej rehabilitacji ruchowej i logopedycznej teraz, kiedy mózg jest jeszcze plastyczny. Każdy miesiąc ma znaczenie.
Mama Zosi pisze: „Szacowaną kwotę na rehabilitację myślimy między 45 a 50 tysięcy, aby Zosia mogła pójść do przodu."
---
Jak działamy
Ta zbiórka jest prowadzona przez organizatorów VII Konwoju Charytatywnego — inicjatywy strażaków z OSP Kórnica oraz całej rzeszy jednostek partnerskich i darczyńców, którzy od 2020 roku organizują coroczny przejazd kolumną wozów strażackich (w 2025 roku ponad 120 samochodów!) będący częścią trzydniowej imprezy charytatywnej, zbierając pieniądze dla dzieci z problemami zdrowotnymi.
Pieniądze zebrane w tej zbiórce trafiają bezpośrednio do rodzin dzieci, na wskazane koszty rehabilitacji. Każda rodzina wyraziła zgodę na udział w zbiórce i podała szczegółowy kosztorys. Posiadamy dokumentację medyczną każdego z dzieci.
Łączny cel zbiórki: 200 000 zł
---
Dołącz do Konwoju
Nie musisz mieć wozu strażackiego. Nie musisz nigdzie jechać.
Wpłać tyle, ile możesz — 5 zł, 20 zł, cokolwiek. A potem udostępnij tę zbiórkę. Powiedz o niej znajomym. Napisz o niej na swoim profilu.
Bo prawdziwy Konwój — to ludzie, którzy nie przeszli obojętnie.
Dziękujemy.
Organizatorzy VII Konwoju Charytatywnego
OSP Kórnica
wraz z Rodzicami naszych czterech Bohaterów
Pozdrowienia od OSP Brożec
Pozdrowienia od druha z Grabiny!