Joanna Gryczoń

Aktualności3

  • Miało być tanie, a wyszło jak wyszło.

    Całkowity koszt diagnostyki, operacji i wizyty pooperacyjnej wyniósł 4473,00zł.

    Ponad 2tyś. więcej, niż zakładano.

    KjROUkK2SiM7CiYh.png

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Jestem jamnik Dukat i proszę o pomoc.

Znowu trafiam na stół operacyjny.


Przeczytajcie ile już przeżyłem operacji przez 9 lat swojego życia.


Usunięcie kamieni cystynowych i prawie dwuletnia, bardzo kosztowna dieta weterynaryjna już za mną.

Usunięcie gruczołów okołoodbytowych już za mną.

Operacja kręgosłupa i rehabilitacja już za mną.

Druga operacja kręgosłupa ( 5 miesięcy po pierwszej ) już za mną.

Teraz jestem w trakcie rehabilitacji, którą w poniedziałek musimy przerwać, bo...

Przed drugą operacją kręgosłupa, zacząłem mlaskać, cmokać. Podejrzenie padło na zęby. Skierowanie na RTG, ale w międzyczasie „strzelił” kręgosłup. Zamiast RTG, zrobiono TK kręgosłupa i mojej głowy.

Psia dentystka przebadała i wymacała wszystkie moje zęby. Nic nie znalazła. Zasugerowała USG jamy brzusznej, żeby sprawdzić, czy to przypadkiem nie jest jakiś refluks.

Wczoraj wykonano USG całej jamy brzusznej. Refluksu nie ma.

Pęcherz ok. Nerki ok. Nadnercza ok. Wątroba ok. Żołądek ok. Dwunastnica ok. Trzustka ok. Węzły chłonne ok.

ŚLEDZIONA NIE OK !!!

W obrębie trzonu śledziony wykryto litą zmianę o średnicy 3cm., znacznie uwypuklającą torebkę narządu.

Krótko mówiąc, MAM GUZA na śledzionie.

Pani onkolog powiedziała, że można poczekać do końca rehabilitacji, ale tu jest niewiadoma.

Nie wiadomo, kiedy będzie ten koniec rehabilitacji.

Ja bardzo się staram. Ciężko nad tym pracuje. Ale tylne zawieszenie nie współpracuje tak, jakbym chciał.

Pańcia całą noc ryczała. Pańcio jeszcze bardziej posiwiał.

Doprowadzam ich do finansowej ruiny, a oni mówią: „Dukat – Ty wygrałeś swoich pańciów na loterii”.

Decyzja zapadła. Zabiegi fizjo tylko do poniedziałku i przerwa. Jutro badania krwi i we wtorek znowu trafiam na stół operacyjny. Piąty raz w całym swoim 9-cio letnim życiu.

Tym razem będzie to zabieg splenektomii, polegający na całkowitym usunięciu śledziony.

Nie będę owijał w „bawełnę”.

Pańciowie przyjęli wczoraj na klatę znowu dużo. Plus fakturę na 1150zł.

Koszt badania krwi z wykonaniem zabiegu to kolejne około 2400,00zł.

Dlatego ze wstydem, ale proszę o pomoc. Do wtorku musimy zebrać kwotę 2400,00zł.

Ten, kto może. Super.

Ten, kto nie może. Trudno. Nikt się nie obrazi. Wystarczy, że udostępni, przekaże dalej.

Pomożecie ?

Komentarze 4

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez