id: bg6pyv

Ratuję koty w pojedynkę 🥺 Pomóż mi robić to nadal 🍀🙏

Ratuję koty w pojedynkę 🥺 Pomóż mi robić to nadal 🍀🙏

 
Aleksandra Wróbel

Opis zrzutki

Pod koniec maja dowiedziałam się o osiedlowej rozmnażalni kotów przy kamienicach 💔😢😡

Nikt ich niestety tam nie wyłapuje na kastracje przez co co roku przynajmniej 8 kotek rodzi maluchy 😭

Podjełam się wyłapywania ich, ile mi się uda nie wiem, w jakim czasie nie wiem ale się postaram. Póki co złapałam jedną matkę z 4 maluchami i dwa maluchy od innej matki.


POMÓŻCIE MI PROSZĘ 🙏🍀🙏🍀DORZUĆCIE PARĘ ZŁOTYCH, MNIE JUŻ KOMPLETNIE NIE STAĆ NA KOLEJNE RATOWANIE KOTÓW, KOLEJNE WIZYTY U WETERYNARZY I KOLEJNE PORCJE KARMY 💔😭😢

1QO2b7etiWwQdZxu.jpg

OretmkHxYIPPK9o1.jpgWalka w pojedynkę jest niemożliwa dlatego proszę bądźcie ze mną nadal i pomóżcie mi ratować koty tak jak robiłam to wraz z moją Śp. Mamusią przez ponad 20 lat 🥺🍀💔

Diww8oRBknDaVeqV.jpg


Nie zostawiajcie mnie samej bo sama nie dam rady wygrać tej walki i działać na tak dużą skalę 🖤🖤🖤🖤


🖤💔 21 czerwca o 18:15 moje serce dzisiaj umarło wraz z ustaniem bicia serca mojej najukochańszej Mamusi 💔😭

Była najwspanialszym człowiekiem, zawsze uśmiechnięta, zawsze wszystkim pomocna, nigdy nie przeszła obok czyjejś krzywdy obojętnie pomimo że sama lekkiego życia nie miała 🥺

Nigdy nie zrozumiem dlaczego wspaniałe osoby odchodzą przedwcześnie cierpiąc przy tym niewyobrażalnie 😥😭

Bez niej nic już nie ma sensu, była moją mamusią, moją przyjaciółka i drugą połówką mego serca które pękło na milon kawałków i już się nie poskleja 🖤💔

Świec Panie nad jej piękną duszą i opiekuj się nią do czasu aż ja nie przybędę.

Kocham Cię Mamusiu i nigdy nie przestanę ❤️🖤


Teraz zostałam sama ze stadem zwierzat 😭😭😭 i nie wiem jak bedzie dalej i czy sobie poradzę 💔🖤


GmcAfxY8DwPjCNJB.jpg

Opieka nad zwierzętami to nie tylko przytulanie i radość. To ciężka praca, masa sprzątania, wyłapywanie kotów na kastrację czy leczenie i co najważniejsze ciągła walka o to by miały pełne brzuszki.

Dlatego muszę ciagle prosić i brać udział w bazarkach aby kociaki miały godne życie i pełne brzuszki ❤️


Lęk i ciągła niepewność o zwierzaki i ich przyszłość to nasza codzienność.


Myśl czy będzę miała co dać im jeść, co wrzucić do kuwet czy na niezbędne wizyty weterynaryjne spędza mi sen z powiek.


DVvNn6v5Orw2YMPb.jpg



Mam na imię Ola i wraz z mamusią od lat pomagałyśmy wszystkim zwierzętom nie tylko kotom. Chciałabym Wam przybliżyć to, dlaczego muszę prosić Was o pomoc dla bezdomnych kociaków 🐱 Choć niektórzy z Was już mnie znają 😉


W domu mam bo już zostałam sama aktualnie 21 wspaniałych kotów (po różnych przejściach i z różnymi chorobami) oraz dwa cudowne psy.


Pomimo tego nie zaprzestanę dokarmiać wolno żyjacych kotów, których aktualnie jest około 22 w końcu one też chcą godnie żyć 🐈 A ja je kocham jak swoje 💖

Kociakom bezdomnym stworzyłyśmy dobre warunki, mają garaż do spania, ciepłe budy i domki. Jadalnie aby w deszczowe dni nie moczyło się jedzonko oraz one podczas posiłku. Kotki regularnie są kastrowane, sterylizowane i odrobaczane. Wiadomo zawsze jakiś nowy wyczuje gdzie jest dobrze i zacznie przychodzić w miejsce karmienia bądź ktoś kociaka podrzuci. Przez co rok w rok są nowe kotki do kastracji.


W roku 2025 wyłapałam ponad 30 kotów z czego ponad 20 znalazło nowe domki ❣️🥰


Na szczęście w kastracji pomaga schronisko TOZ Fauna ale o jedzonko i leczenie już muszę starać się sama 🥺🥺🥺


OpN7RjLsjb5N3BF2.jpg

Właśnie dlatego jakiś czas temu schowałam dumę do kieszeni i zaczęłam prosić o pomoc. Przestałam już dawać radę, a nie mogę tych kociaków zostawić samych na pastwę losu 😥 Serce by mi chyba pękło 💔

Proszę wszystkich którzy w jakikolwiek sposób chcą i mogą pomóc o wsparcie tych cudownych brzuszków a jest ich naprawdę sporo 🐈🐈🐈


Kochani dobro zawsze wraca 💞💞💞


Dzięki Wam mogę czynić dobro i ratować zwierzęta a Wy dokladacie do tej pomocy swoją cegiełkę i serce ❤️💛 Dziękuję

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez