Koty Bastet proszą o pomoc 2025/2026
Koty Bastet proszą o pomoc 2025/2026
Opis zrzutki
Cześć. Postanowiłam założyć odrębną zrzutkę dla nowo uratowanego stada kotów bezdomnych, Pod koniec maja wraz z mężem pomogliśmy 9 kotom, którymi karmicielka p.Maria już nie mogła się dłużej opiekować. Dodatkowo przez dokarmianie innej osoby i niezgłaszanie nowych kotów stado się rozrosło. Sąsiedzi też nie byli zadowoleni z ilości kotów i oczywiście najgorzej ucierpiały na tym wszystkim zwierzęta :( Pani Maria dzwoniła gdzie tylko mogła aż trafiła na nas. Koty nie wrócą w miejsce bytowania z uwagi na tamtejszą sytuację z sąsiadami i mniej odpowiedzialną drugą karmicielkę. Jesteśmy cały czas w kontakcie z fundacją (również mocno zakoconą po lecie) i gdy tylko zwolni się miejsce to może uda się nas odciążyć. Będziemy też szukać domów na własną rękę, ale na tę chwilę największe szanse ma Hekate i jej 4 dzieci. Pozostałe 5 kotów wymaga jeszcze trochę odrobiny pracy. Dodatkowo jesteśmy w trakcie remontu kociarni, która remontujemy z własnych funduszy, a 16 kotów jest sporym wyzwaniem finansowym. W naszym domu mieszka 6 rezydentów (Amir, Salem, Tobiś, Kluska, Rudi, Bonki) oraz 10 tymczasów: Hekate z 4 dzieci (Layla, Azrael, Azazel, Asmodeusz), Grayla, Kirke, Meduza, Morgana i dodatkowo kotka Pralinka przy współpracy z Ocalone kociaki & dt Zapomniaki.
Pieniądze ze zbiórki planuję przeznaczyć na szczepienia kotów (dość późno, bo stado niestety miało koci katar, tasiemca i Giardie bardzo trudna do opanowania w skupisku), zaczipowac i wykastrować pozostałą 4 młodszych kotów (chyba, że uda się na UM jak pozostałe koty ze stada pani Marii). No i oczywiście na zakup jedzenia i żwirku (chętnie przyjmiemy też paczki z darami dla kotków jeśli komuś taka forma wsparcia bardziej odpowiada). Niebawem obiecuję pochwalić się na social mediach nową kociarnią i jak w niej koty brykają :)
Na foto z podopieczną Pralinką w nowo osiatkowanym balkonie ❤️
Także ogromne podziękowania za wsparcie z paczuszkami dla kotów: Fundacja Pomocy Bezpieczna Przystań, Koty z Wyspy, dt Zapomniaki i Ocalone Kociaki, Tymczasem u Magdy 🐈⬛❤️






15.10.2025 4 kociaki: Azrael, Azazel, Asmodeus, Layla po szczepieniach. Uregulowaliśmy też należność wobec kliniki za poprzedni miesiąc i zbieramy na kolejną fakturę.

Faktura za poprzedni miesiąc

22.10.2025
Niestety dzisiaj nasz rezydent i pierwszy kot od istnienia domu tymczasowego - seniorek Amir mocno podupadł na zdrowiu. Nie wiemy co będzie. Kiepskie wyniki krwi, w USG nerki przerośnięte tkanką łączną. Amir dużo śpi i pije ogromne ilości wody. Niestety również przez postępującą demencję + problemy z nerkami załatwia się poza kuwetą i potrafi się w tym położyć...

23.10.2025
Niestety pożegnaliśmy wczoraj Amirka 💔


27.10.2025
4 maluchów miała dziś wykonany test fiv/felv
Aktualne zadłużenie obejmuje: szczepienie Azraela, Azazela, Asmodeusza, Layli, Hekate, Pralinki. Także testy fiv/felv młodych, leczenie i eutanazję kota Amirka oraz leki na ropień ucha u Bonkiego.





07.11.2025
Do fundacji Małe Łapki trafił Azrael i Asmodeusz. Także 9.11 do nowego domu jedzie Layla. Cała trójka to dzieci Hekate.

05.03.2026
Adopcje przeszły pomyślnie. Obecnie w domu przebywa 6 kotów i z tą liczbą zostajemy na ten moment i wstrzymujemy przyjęcia nowych podopiecznych na czas nieokreślony.
Tobiasz niefortunnie zeskoczył z drapaka i zaczął kuleć. Wstępnie wykluczone jest złamanie, wyczuwalne opuchnięcie mięśnia ramiennego lewej kończyny piersiowej, a z kolei prawa kończyna ma częściowo ograniczoną ruchomość w stawie łokciowym. Dostał leki i jutro mamy kontrolę u chirurga.
Salem ma wyznaczone usunięcie większości zębów na 26.04.2026
Z kolei 14.02.2026 do naszej ekipy dołączyła Amirka z chorymi nerkami, wątrobą oraz zmianami o podłożu onkologicznym. Jest pacjentką paliatywną - wspieramy jej nerki, wątrobę oraz dostaje leki na ciśnienie i przeciwbólowe na uszy. Niestety mocno rozdrapała okolice uszu więc wylądowała w kołnierzu. Oczywiście zdajemy sobie sprawę że stanu babci i podtrzymujemy ją dopóki ma wolę życia, chętnie je, bawi się i przytula do nas. Zapewniam, że nigdy nie prowadzimy uporczywej terapii i kierujemy się opinią zaufanego lekarza weterynarii.
Niebawem zbiorę dokumentację z ostatnich wizyt z końca lutego i dzisiejszego dnia. Wrzucę też poniżej dokumentację Amirki jak jej stan zdrowia wyglądał przed jej adopcją.
Prosimy o wsparcie ❤️

Leid - bazarek i dla Pralinki i Przyjaciół