id: bkvbts

Na kastrację stada kotów

Na kastrację stada kotów

 
Elżbieta Kowalska

Aktualności1

  • Kocurek ze zdjęcia opłacony!! dziękujemy serdecznie! Po niedzieli będą kolejne. Dziękuje :)HQ4rTAf2Ux6lIzZ4.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Zbieramy tutaj na kastracje stada kotów wolnożyjących. Zostało odkryte niedawno i od razu działamy. Niestety przeszkodą jest brak funduszy... Urząd Miasta nie pomoże, nie ma pieniędzy. Koty rozmnażają się tam na potęgę, już wiem ze jedna z kotek zdążyła urodzić w trakcie łapania... Stado prawdopodobnie stworzyła para kociego rodzeństwa... Koty te ogólnie wyglądają źle, potrzebują leczenia, niektóre nie powinny wracać na wolność i nie wrócą. Robimy co możemy, jedna z kotek musiała otrzymać pomoc w postaci eutanazji... nie było możliwości leczenia niestety...Nie wiem ile jeszcze takich tam jest. To się okaże w trakcie. Na zdjęciu kocur z wczorajszej łapanki, już po kastracji... na kredyt. Mam dziś tylko to zdjęcie, paragony, informacje o "naszym" długu będę tutaj wstawiać. zawsze myślę ze można dopytać w lecznicy czy jest tak, jak tu piszę. Lecznica Oaza w Łomży. Proszę o pomoc w opłaceniu kastracji Kocurka ze zdjęcia i dwóch kotek które będą robione lada dzień. - 800 zł potrzeba na już. Ale na pewno będę prosić o więcej... Potrzebujemy też dla nich coś na robaki, pchły, świerzb- może ktoś ma i może się podzielić? Chętnie przyjmiemy karmę, jakąkolwiek, nie musi być 100 procent mięsa, ważne żeby mogły coś zjeść. jest pani która codziennie dokarmia.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez