"Prezent" dla Mamy Wiesi ID: bm7zgy

"Prezent" dla Mamy Wiesi ID: bm7zgy

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

23 320 zł z 15 000 zł

155%

23 320 zł

23 320 zł

z 15 000 zł

zakończona

zakończona

31.01.2020r

215

215

wspierających
155%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 2

  • Drodzy,
    to niesamowite jak ogromne wsparcie otrzymujemy cały czas! Kwota zrzutki przekracza już tą, o którą nieśmiało prosiliśmy.
    "Prezent dla Mamy będzie jeszcze wiekszy", a pieniążków wystarczy na dłuższy okres leczenia.

    Każdemu z Was bardzo dziękujemy <3
    To bardzo wielki gest!
    Czytaj więcej
  • Mamy już pierwsze wsparcie dla mamy- ogromnie dziękujemy <3 <3 <3
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

"Mamo, jaki chcesz dostać prezent na święta?

- Zdrowie!"


Drodzy,

razem z moim rodzeństwem bardzo Was prosimy o wsparcie finansowe na rehabilitację i leczenie naszej mamy Wiesi.

W sierpniu 2019 roku mama  uległa ciężkiemu wypadkowi w wyniku następstw wieloletniej choroby tarczycy, zaburzeń hormonalnych i nadciśnienia.

Obrażenia, które spowodował ten wypadek zajmują bagatela 55 stron zapisanych przez lekarzy w karcie informacyjnej: usunięta nerka, śledziona, bardzo liczne złamania i przemieszczenia kości, zwichnięcia stawów, brak krążenia, niewydolność oddechowa.

„Jeśli mama przeżyje tę dobę, będziemy mogli cokolwiek więcej powiedzieć”…


Dzięki poświęcającej pracy lekarzy i pielęgniarek, a przede wszystkim modlitwom wielu ludzi stał się „cud”! Mama przeżyła i powoli, z dnia na dzień, wracały kolejne funkcje życiowe.


Przez codzienną rehabilitację, szpitalną i dodatkowo płatną, po kolei wracało czucie i sprawność prawej ręki oraz prawej i lewej stopy, później stawów kolanowych.

Nie obyło się bez momentów krytycznych, kolejnych zabiegów, infekcji i operacji, m.in. usunięcie kawałka jelita, założenie stomii.


2 grudnia 2019 roku po kilkunastu tygodniach pobytu na OIOMie i innych oddziałach mama została wypisana ze szpitala.

Jak się domyślacie, jej stan ogólny niestety jeszcze przez długi czas nie będzie pozwalał na pobyt w domu. Mama jest leżąca i nie ma sprawnej lewej ręki.


Kto zna moją mamę, wie, że zawsze była pozytywnie nastawioną do życia kobietą, pracowitą, pomocną i wrażliwą na ludzką krzywdę i tragedię. Zawsze pomagała wszystkim, którzy byli w potrzebie.


Bardzo chcemy jej pomóc, aby proces leczenia i rehabilitacji był jak najbardziej owocny, dlatego staramy się jej zapewnić dobrą, stacjonarną opiekę lekarską, pielęgniarską oraz fizjoterapeuty. Niestety mamy „przypadek” nie kwalifikuje się jeszcze na żaden oddział rehebilitacji poszpitalnej, a na opiekę  ZOL refundowaną z NFZ musielibyśmy czekać około 2 lat, ze względu na brak miejsc.


Kwota 15 000, którą potrzebujemy na tym etapie, pozwoli nam częściowo sfinansować kolejne dwa miesiące leczenia i rehabilitacji w  ramach prywatnej opieki.


DZIĘKUJEMY za każdy gest i chęć wsparcia oraz udostępnianie!

Jeśli ktoś miałby możliwość innego wsparcia niż finansowe - prosimy o wiadomość.


Razem z Mamą ściskam serdecznie i życzę duuuużo zdrowia!

Ada



Wpłacający215

MI
Mirka i Jacek
1 000 zł
LJ
Leon Jagodka
1 000 zł
FD
Fundacja Dominikana w Polsce
1 000 zł
 
Dane ukryte
700 zł
BM
Beti Mati Ignaś Zosia
500 zł
J
Jacek
500 zł
G
guanellianie
500 zł
JI
Joanna i Dariusz
500 zł
L
lukasz
400 zł
 
Dane ukryte
400 zł
Zobacz więcej

Komentarze7

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

558 117 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?