id: brx57y

Kierowca zawiódł na całej linii - odjeżdżając, skazał zwierzę na ogromne cierpienie...

Kierowca zawiódł na całej linii - odjeżdżając, skazał zwierzę na ogromne cierpienie...

 
Klaudia Liszcz

Opis zrzutki

Edit: kolejne faktury... prosimy o pomoc dla kotka. Nadal walczymy

Wydatki na dzień dzisiejszy: 54 + 620 + 64,5 + 150 + 120 + 78 = 1086,50 zł

WfquTSN7v8iOVCBj.jpgPFNOezCDeutf4vge.jpg

IeTwldBxRmH9zSS5.jpg

pUHNwgdvdf0GSAnY.jpgWypadki się zdarzają, ale kierowca MA OBOWIĄZEK udzielić pomocy, gdy potrąci jakieś zwierzę. Gdy my ucierpimy, wszyscy dookoła są zaalarmowani i pakujemy w siebie masę leków, które mają uśmierzyć ból.

Tu, kierowca zawiódł na całej linii. Pozostawił potrącone zwierzę bez jakiejkolwiek pomocy, skazał na niewyobrażalny ból i wielogodzinne cierpienie. Ważne, że nie uszkodził samochodu, bo to „tylko kot”... egzamin z człowieczeństwa oblany.


Kotka zauważyła kobieta, która jechała chwilę później, zabrała do auta i szukała pomocy. Dzięki szybkiej reakcji, kot ma szansę żyć, choć rokowania bardzo ostrożne. Właściciel kota się nie zgłasza.

Efekt ? złamany kręgosłup, uszkodzony ogon. Miasto pokryło sporą część kosztów, ale kotek nie mógł zostać dłużej w lecznicy. Brana pod uwagę była eutanazja. Jednak my, wolontariusze, postanowiliśmy zawalczyć o niego, tym bardziej, że to młodziutki kot! Konieczne było wykonanie tomografu, by zobaczyć, w jakim stanie jest rdzeń kręgowy. Na szczęście, nie jest uszkodzony. Problemem jest brak wypróżniania się przez kotka. Został zacewnikowany, a także zabezpieczony w leki. Jest pod opieką lekarza weterynarii i... czekamy. Czekamy na poprawę.

Ponieważ mamy pod swoją opieką kilkadziesiąt zwierząt, prosimy o dołożenie cegiełki do zbiórki kotka.

Dzięki uprzejmości lecznicy, mamy miesiąc na zebranie środków.

Damy mu szansę, ponieważ to jeszcze kocie dziecko, powinien się bawić, całe życie przed nim... Jednak z tyłu głowy mamy tę myśl, że jeśli trzeba będzie się pożegnać – pożegnamy go. Nie będzie odchodził w samotności, w niewyobrażalnym bólu, wyziębiony na ulicy.

Jeśli kotek przeżyje, wyzdrowieje, będzie szukał domu.

Prosimy o ciepłe myśli. Koszta na dzień dzisiejszy: 620 zł tomograf, 54 zł zacewnikowanie i zabezpieczenie w leki.

Faktury:

VHgQNQIMZVVpuqxJ.jpg

EjwGtFMrF05eujGT.jpgBadania:

hLhvbyNrJdN6JArX.jpg

ABiTfPOiBd3jSzcA.jpgIfQFPQXlhTwh9pYv.jpg

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez