id: btm2u7

Pomóż Kropce wygrać walkę o życie! 🖤

Pomóż Kropce wygrać walkę o życie! 🖤

 
Sandra Michalik

Opis zrzutki

Kropka wygrała z ulicą. Wygrała ze strachem. Teraz walczy o życie.

Jeszcze kilka miesięcy temu Kropka była jednym z tych kotów, które większość ludzi mija bez zatrzymania.

Przerażona, nieufna, żyjąca z dnia na dzień i od miotu do miotu.

Kiedy trafiła pod moją opiekę, bardziej znała strach niż spokój. Każdy ruch człowieka oznaczał zagrożenie. Każdy dotyk był walką. Potrzeba było tygodni, żeby uwierzyła, że nie wszyscy ludzie chcą zrobić jej krzywdę.

Potem był zabieg usunięcia niemal wszystkich zębów, leczenie, rekonwalescencja i pierwsze małe sukcesy.

I wtedy wydarzyło się coś, o czym marzy każdy opiekun.

Kropka znalazła dom.

A właściwie... sama go wybrała.

Los jednak postanowił napisać dla niej kolejny, znacznie trudniejszy rozdział.


Co dzieje się z Kropką?

W ostatnim czasie zaczęła gwałtownie chudnąć.

Mimo apetytu i ogromnej woli życia jej organizm dosłownie wyniszcza choroba, której źródła nadal szukamy.

Do tej pory badania wykazały:

💔 ciężką nieregeneratywną anemię,

💔 bardzo silny przewlekły stan zapalny,

💔 aktywną toksoplazmozę wymagającą długiego leczenia,

💔 podwyższone parametry wątrobowe i bilirubinę,

💔 proteinurię oraz zaangażowanie nerek,

💔 niedobór witaminy B12 i żelaza,

💔 dodatni wynik koronawirusa FCoV,

💔 zmianę w jamie brzusznej wymagającą dalszej diagnostyki.

Najbardziej niepokojące jest to, że mimo kolejnych badań nadal nie znamy odpowiedzi na pytanie:

co jest główną przyczyną jej stanu?

Lekarze biorą pod uwagę między innymi ciężki proces zapalny, chorobę zakaźną lub proces rozrostowy.


Co nas czeka?

Przed Kropką:

🩺 tomografia komputerowa,

🩺 kolejne badania krwi i moczu,

🩺 powtórne badania PCR,

🩺 specjalistyczne konsultacje,

🩺 leczenie toksoplazmozy,

🩺 leki wspomagające wątrobę i cały organizm,

🩺 regularne monitorowanie anemii.

Koszty rosną z każdą wizytą.

Pierwsze wizyty pochłonęły już około 3.500 zł, a daleka droga jeszcze przed nami.


A jaka jest sama Kropka?

To chyba najbardziej niezwykła część tej historii.

Bo mimo wszystkich wyników...

Ona nadal je.

Nadal przychodzi po głaski.

Nadal śpi w promieniach słońca.

Nadal codziennie przypomina nam, że jeszcze się nie poddała.

Dlatego my też się nie poddajemy.

Jeśli możecie pomóc — będziemy wdzięczni za każdą złotówkę.

Jeśli nie możecie — udostępnijcie.

Bo Kropka przez całe życie walczyła sama.

A teraz chciałabym pokazać jej, że już nie musi.

🖤🐾


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez