Opis zrzutki
Nie wiem, czy trzeba Wam przedstawiać tego Pana. Maksym, pseudonim Dalas.
Maksym jest zawodowym żołnierzem, który swoje pierwsze bojowe doświadczenia zbierał jeszcze za czasów ATO. Jego bojowy szlak podczas pełnowymiarowej wojny wiódł przez Bachmut, Kreminną, Kupiańsk, Wuhłedar i Wowczańsk. Maksa poznałam rok temu - podczas pierwszego wyjazdu z pomocą dla Ukrainy, ale Ekipa z Dobrowolca współpracuje z nim już cztery lata - od upadku Bachmuta - i od tamtej pory regularnie wspieramy jego i jego ekipę.

W tej chwili Maksym jest odpowiedzialny za zwiad (“rozwidkę”) w 434 batalionie systemów bezzałogowych, który podlega pod 15 armijskiemu korpusowi. Odpowiada za budowanie linii obrony w miejscu, które może wkrótce stać się teatrem działań wojennych - mamy jeszcze czas, aby pomóc wojownikom się do tego przygotować.
Na co zbieramy tym razem?
- Porządne auto (mamy możliwość kupna Jeepa Compasa od jednego z naszych Darczyńców za 10 tysięcy złotych)
- Stacje ładowania i duże powerbanki
- Drony DJI Avata 2 Fly na których będą się uczyć latać
- Laptopy, monitory, elektronika na KPS, czyli Punkt dowodzenia i obserwacji
- Stabilizatory napięcia
- Sprzęt AGD pomagający wyposażyć miejsce zakwaterowania
- Buty, bielizna, ubrania
- Produkty higieniczne
- Produkty spożywcze
- Koszty transportu i administracyjne
trzymaj sie Ukraino
Na postawienie Dobrowolca na kółka.
Trzymajcie się, wielki szacunek dla was.
Dzięki za wsparcie! 🥰