Fortuna ma zaledwie 1,5 roku. Nie czas umierać. Pomóż! ID: bw89g8

Fortuna ma zaledwie 1,5 roku. Nie czas umierać. Pomóż! ID: bw89g8

1 226 zł z 2 000 zł

61%

1 226 zł

1 226 zł

z 2 000 zł

zakończona

zakończona

15.04.2017r

11

11

wspierających
61%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Prosimy o wsparcie dla Fortuny.

Kicia przyjechała do nas wychudzona - skóra i kości, odwodniona, w agonii. Zupełne nie przypominała zdrowej kotki, którą widzieliśmy 21 stycznia. Wówczas łapaliśmy na działkach jej dzieci - Roniego i Scarlett. Kotka wyglądała wtedy bardzo dobrze i nic nie zapowiadało tego, co jest z nią dziś.

Teraz na pierwszy rzut oka wiedziałyśmy, że jest źle. Chciałyśmy jak najszybciej ustalić co jest przyczyną tak szybkiego pogorszenia się stanu zdrowia, więc Fortuna pojechała w sobotę (11 lutego) na usg. Padło podejrzenie, że ma przepuklinę przeponową - w tym przypadku nie ma co zwlekać. Od razu zabrałyśmy więc kicię na zrobienie RTG. Niestety, dr. Kamiński potwierdził, że kotka ma pękniętą przeponę. Co to oznacza? W przeponie jest dziura i organy zaczęły się w nią przesuwać. Jeden płat wątroby przez nią wszedł tam gdzie jest płuco. Samo płuco się uniosło, a przez dziurę w przeponie do płuc przedostał się płyn. Dziura jest obecnie "zaczopowana" wątrobą i przez to płyn nie krąży między płucami a jamą brzuszną.

Jak to się stało? Uraz. Kopnięcie? Uderzenie grabiami? Wyobraźnia nie podpowiada nam innych scenariuszy pęknięcia przepony - lekarz również skłaniał się ku tej teorii. Niestety do pęknięcia przepony mogło dojść już 2 tygodnie temu, gdyż dziś nie widać nawet siniaków - czyli krwiaków na organach. W tym czasie przesunięte organy zdąży się już nieco zrosnąć, co znacznie miało utrudnić operację, która konieczna była jak najszybciej.

Fortuna z takimi podejrzeniami jeszcze w sobotę o 22:00 trafiła na stół operacyjny. Bardzo baliśmy się jak się ona skończy, bo rokowania były bardzo złe. Fortuna to młoda kotka - ma dopiero 1,5 roku - to zdecydowanie za wcześnie, żeby przejść za tęczowy most. Kotka jest w kiepskim stanie. Ciężko oddycha, jest wychudzona. Delikatny dotyk sprawia jej ból. Została wsadzona do komory tlenowej, zrobiono jej badanie krwi, biochemię i morfologię. Przyszedł czas na operację.

Fortuna na szczęście przeżyła operację! Spadł nam wielki kamień z serca, gdyż dawano jej 50% na przeżycie narkozy. Okazało się, że przepuklina na przeponie rzeczywiście była, ale mała i już zarośnięta i to nie było przyczyną jej stanu. Fortuna miała ropień. Zostało jej ściągnięte 120 ml ropnego, gęstego płynu. Ropień wywołany jest bakterią, która dostała się do krwi. Niestety nie do końca jest stwierdzone jak. Ze wstępnej cytologi wychodzi, że jest to jakiś rodzaj gronkowca. Będziemy przeprowadzać dokładne badania, aby ustalić jaka to bakteria. Ma teraz założony dren na płucach, który przechodzi gdzieś między płucami, a sercem i ma za zadanie odciągać gęsty płyn, który się tam zbiera. Najbliższa doba jest jeszcze pod znakiem zapytania, rokowania ostrożne. Jeśli kotka zacznie sama pobierać pokarm i głębiej oddychać - będziemy na dobrej drodze.

Prosimy o wsparcie dla niej. Wszystkie te zabiegi ratujące życie są kosztowne, a kotka Fortuna nie jest jedyną naszą podopieczną, której pomagamy wszelkimi dostępnymi zabiegami medycznymi. Kotka musi być hospitalizowana, a to dodatkowe koszty.

Jesteśmy dobrej myśli, że z tego wyjdzie. Prosimy o dołączenie do zbiórki, żebyśmy wspólnymi siłami mogli pomagać dalej.

Wpłacający11

DU
Damian Urbański
518 zł
 
Dane ukryte
200 zł
KA
Katarzyna Andrzejczak
104 zł
ŁM
Łukasz Miszewski
100 zł
AS
Arkadiusz Słowiński
100 zł
KP
Katarzyna Parchanska-Ostafi
74 zł
 
Dane ukryte
52 zł
KB
Katarzyna Browarn
50 zł
IP
Izabela Ptaszyńska
30 zł
KC
Katarzyna Chylińska
16 zł
Zobacz więcej

Komentarze1

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

521 985 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?