id: bx2fat

Dla Szczęściarza

Dla Szczęściarza

 
Marta Jelewska-Krupa

Opis zrzutki

Kotek wczoraj na oczach świadków został wyrzucony przez ludzką mendę na działki. Miał ogromne szczęście, że został natychmiast zauważony. Panie które go ocaliły dają mu dom a ja chciałabym im pomóc.

Kolejna kocia tragedia.

Pani Ania ze swoją mamą Krystyną były świadkami, jak jakaś menda ludzka wywaliła kota na działki. Po prostu podjechała rowerem, przerzuciła przez płot i odjechała.

Rzecz się działa się we Wrocławiu przy dość ruchliwej ulicy. Zanim zorientowano się w sytuacji, kot siedział i wył a pani odjechała. Otrzymałam rozpaczliwy telefon, spakowaliśmy transporter i pojechaliśmy.

Biedny siedział i się trząsł w krzakach ale udało się go złapać.

Kot jest przerażony i bardzo głodny. Chyba przeziębiony. Ewidentnie domowy bo pchał się po chwili do rąk. Bardzo sympatyczny. Niekastrowany. Na moje oko młody ale kawał koto-misia. Mruczący. Grzeczny, przespał całą noc, korzysta z kuwetki, uwielbia przytulanki.

Kotek został zabezpieczony na noc przez panią Anię i jej mamę Krystynę. To one widziały całe zdarzenie i nie mogły przejść obok cierpiącego zwierzęcia obojętnie.

Obie panie aktywnie pomagają kotom, dokamiają bezdomniaki i nie planowały kolejnego kociego domownika (mają już jednego kota). Jednak Szczęściarz je tak w sobie rozkochał, rezydent koci nie zgłasza sprzeciwu, tabuny chętnych się po niego nie zgłaszają więc kotek zostanie :))

Zabrałam dziś kotka do weterynarza.

Nie ma czipa.

Jest przeziębiony, dostał antybiotyk i nakaz przebywania w ciepełku. (Ileż on miał szczęścia, że w tę zimną noc trafił do domu! ). Został odrobaczony, osłuchany, omacany.

Oprócz zatkanego noska wygląda na silnego i zdrowego kawalera.

Czeka go teraz kastracja, badanie krwi, testy na choroby zakaźne.

Szczęściarz dostał już drugie życie.

Czy możemy pomóc jeszcze trochę temu szczęściu?

Wesprzyjmy nowy dom w tych początkowych i nieoczekiwanych wydatkach.

Bo miłości mu na pewno nie zabraknie :))

Rozliczenie będzie tutaj

https://www.facebook.com/kotykrynicka/

#kotykrynicka

Komentarze 2

 
2500 znaków
  •  
    anna gulgowska

    Z całego serca dzięki za Waszą prawie heroiczną decyzję.????

    25 zł
  •  
    Użytkownik niezarejestrowany

    Dużo szczęścia Szczęściarzu

    20 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez