Na kociaki z drewnianej paki
Na kociaki z drewnianej paki
Opis zrzutki
Kociaki z drewnianej paki...
13 Listopad, dzień w którym ktoś postanowił pozbyć się kłopotu pod tytułem gromadka kociąt i porzucił je w drewnianej skrzynce nieopodal śmietnika w Barwicach. Zziębnięte i przestraszone maluchy trafiły pod opiekę naszego stowarzyszenia, które powoli pęka w szwach od kocich sierot a rachunki za leczenie, sterylizację, szczepienia mnożą się jak grzyby po deszczu. Te kociaki muszą przejść "weterynaryjny serwis" żebyśmy z czystym sumieniem mogli oddać je do adopcji .
W godzinę po tym zgłoszeniu dostaliśmy dwa następne...znów porzucone koty. Łącznie trafiło do nas 6 kotów jednego dnia, z których każdy każdy musi zostać zaszczepiony, odrobaczony, wysterylizowany...wsparcie również będzie potrzebne aby wykarmić całą gromadkę, a nie powiem, apetyt mają wilczy. Jeśli możecie nas wspomóc finansowo będziemy niezmiernie wdzięczni. Opiekunowie tych kociaków zawiedli, ale pokażmy im że nie taki ten koci świat straszny.