Aktualności3
-
🇬🇧 version is below
Cześć wszystkim! tu Henry
Chciałbym podzielić się z Wami krótką aktualizacją i jeszcze raz z całego serca podziękować każdemu, kto wspierał mnie przez cały ten czas.
Po przeszczepie szpiku kostnego rekonwalescencja przebiegła bardzo dobrze. Najtrudniejsze miesiące są już za mną i ogromnie się cieszę, że mogę przekazać Wam takie wiadomości. Powoli wracam do normalnego życia – już w lutym zacząłem wychodzić z domu, a dziś czuję się znacznie lepiej.
Znowu jeżdżę na rowerze, wróciłem do pisania muzyki, staram się występować na otwartych mikrofonach, a nawet udało mi się zagrać swój mały koncert. Zdarza mi się również trochę odpocząć i wybrać na krótkie wycieczki po okolicach Warszawy. To dla mnie ogromny krok naprzód i znak, że z każdym miesiącem odzyskuję swoje życie.
Leczenie jednak jeszcze się nie zakończyło. Nadal przechodzę chemioterapię podtrzymującą, dlatego wciąż nie mogę w pełni wrócić do pracy ani całkowicie samodzielnie się utrzymywać. Przede mną jeszcze kilka miesięcy leczenia i rehabilitacji, a mój organizm nadal potrzebuje czasu na pełny powrót do sił.
Dzięki Wam udało się osiągnąć pierwotny cel zbiórki i była to dla mnie ogromna pomoc w najtrudniejszym okresie mojego życia. Nigdy tego nie zapomnę.
Jeśli ktoś chciałby wesprzeć mnie również teraz, będę ogromnie wdzięczny. Każda wpłata pomoże mi spokojniej przejść przez końcowy etap leczenia i rehabilitacji – pokryć koszty wynajmu mieszkania, leków, dojazdów do szpitala oraz utrzymania samochodu, z którego nadal korzystam podczas regularnych wizyt i badań.
Jeszcze raz dziękuję Wam za obecność, wsparcie i dobre słowa w najtrudniejszych dniach i miesiącach mojego życia. Dzięki Wam mogę dziś z dużo większym spokojem i nadzieją patrzeć w przyszłość.
Dbajcie o siebie!
Hi everyone! it’s Henry
I wanted to share a small update and once again thank everyone who has supported me throughout this journey.
My recovery after the stem cell transplant has been going very well. The hardest months are finally behind me, and I’m truly happy to be able to share such positive news with you. Step by step I’m returning to normal life. I started going outside again in February, and now I feel much stronger.
I’m riding my bike again, writing music, and trying to perform at open mic events whenever I can. I even had the chance to play a small live show. I also enjoy taking short trips around Warsaw from time to time. These may seem like small things, but for me they are huge milestones and a reminder that, month by month, I’m getting my life back.
However, my treatment is not over yet. I’m still undergoing maintenance chemotherapy, which means I can’t fully return to work or support myself financially just yet. There are still several months of treatment and recovery ahead of me, and my body needs more time to regain its strength.
Thanks to your generosity, we reached the original fundraising goal. Your support helped me through the most difficult period of my life, and I will never forget it.
If anyone would still like to support me, I would be deeply grateful. Any contribution will help me get through the final stage of my recovery with less financial stress by covering my rent, medications, transportation to the hospital, and the costs of maintaining my car, which I still need for regular treatments and medical appointments.
Thank you once again for standing by me during the hardest days and months of my life. Because of your kindness and support, I can now look toward the future with much more hope and confidence.
Take care of yourselves!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Help Henry return to health, life, and music!
ENGLISH VERSION BELOW / РУССКАЯ ВЕРСИЯ НИЖЕ ☺️
Эта платформа принимает и беларуские карты — без комиссии прийдет мне на счет ❤️🩹
Polski:
Cześć! Nazywam się Henadzi Burakouski, a przyjaciele mówią na mnie Henry. Półtora roku temu moje życie nagle się zmieniło – zdiagnozowano u mnie chłoniaka Hodgkina II stopnia z dużym guzem w klatce piersiowej.

Chciałbym podzielić się z Wami moją historią:
Cztery lata temu przeprowadziłem się do Polski, zostawiając dom i bliskich z powodu sytuacji politycznej. Nowy język, nowe miasto, trudności – nie było łatwo, ale znalazłem przyjaciół, pracę jako taksówkarz oraz możliwości rozwijania muzyki i sztuki. Był to trudny, ale w pewnym sensie piękny czas: poznawałem siebie i swoje możliwości na nowo.
Moja historia zaczęła się od silnego swędzenia pod koniec 2023 roku. Lekarze długo nie mogli znaleźć przyczyny – podejrzewali alergię, świerzb i przepisywali różne leki, które nie pomagały. W lutym 2024 roku pojawił się guz w klatce piersiowej. Badania wykazały ogromny guz śródpiersiowy – 15x12 cm, uciskający płuca i osierdzie oraz niszczący mostek.
Pomimo objawów, czułem się stosunkowo dobrze, co dziwiło lekarzy. Początkowo podejrzewano mięsaka lub chłoniaka, aż biopsja potwierdziła chłoniaka Hodgkina – chorobę, którą można leczyć. W sierpniu 2024 roku rozpoczęto chemioterapię ABVD. Pierwsze dni po infuzjach były trudne – wypadanie włosów, suchość skóry, zmęczenie, ale po każdym cyklu pojawiała się nadzieja.
Do lutego 2025 roku, po pierwszej linii leczenia, guz powrócił i okazał się oporny. Dzięki lekarzowi mogłem rozpocząć immunoterapię i przygotować się do drugiej „ratującej” linii chemioterapii oraz autoprzeszczepu szpiku kostnego, zaplanowanego na październik. To najtrudniejszy etap – odporność będzie zerowa, a rekonwalescencja wymaga bezpiecznego miejsca z minimalnym kontaktem z innymi.
Moja prośba
Potrzebuję mieszkania na czas rekonwalescencji – bezpiecznego miejsca do życia i leczenia. Leczenie jest bezpłatne, ale wynajem i wyżywienie to realne obciążenie. Szacuję, że potrzebne jest około 30 000 zł na pół roku życia i opieki, w tym transport i leki. Wasza pomoc pozwoli mi wrócić do normalnego życia.
Po leczeniu planuję koncert online, aby osobiście podziękować każdemu, kto mnie wsparł.
Dziękuję, że poświęciliście czas, aby przeczytać moją historię. Wasza pomoc – finansowa, słowa wsparcia czy rady – jest niezwykle ważna. Mam wysokie szanse na wyleczenie i długą remisję i z niecierpliwością czekam na możliwość ponownego cieszenia się życiem i muzyką, pomagając innym tak, jak wy pomagacie mnie.
Z miłością,
Henadzi B.


ENGLISH:
Hi! My name is Henadzi Burakouski, and my friends call me Henry. A year and a half ago, my life changed suddenly – I was diagnosed with stage II Hodgkin lymphoma with a large tumor in my chest.
I want to share my story with you:
Four years ago, I moved to Poland, leaving my home and loved ones because of the political situation. A new language, a new city, difficulties – it was not easy, but I found friends, work as a taxi driver, and opportunities to pursue music and art. This was a challenging but in a way beautiful time: I was discovering myself and my potential in a new way.
My story began with severe itching at the end of 2023. Doctors could not find the cause for a long time – they suspected allergies or scabies and prescribed various medications that didn’t help. In February 2024, a tumor appeared in my chest. Examinations revealed a huge mediastinal tumor – 15x12 cm, compressing my lungs and heart lining, and destroying the breastbone.
Despite the symptoms, I felt relatively well, which surprised the doctors. At first, they suspected a sarcoma or lymphoma until a biopsy confirmed Hodgkin lymphoma – a treatable disease. In August 2024, I started ABVD chemotherapy. The first days after infusions were hard – hair loss, dry skin, fatigue – but after each cycle, hope appeared.
By February 2025, after the first line of treatment, the tumor returned and proved resistant. Thanks to my doctor, I was able to start immunotherapy and prepare for the second “rescue” line of chemotherapy and an autologous stem cell transplant, scheduled for October. This is the hardest stage – my immunity will be almost zero, and recovery requires a safe place with minimal contact with others.
My Request
I need an apartment during recovery – a safe place to live and undergo treatment. The treatment is free, but rent and food are a real burden. I estimate that around 30,000 PLN is needed for six months of living and care, including transport and medications. Your help will allow me to recover and return to normal life.
After treatment, I plan an online concert to personally thank everyone who supported me.
Thank you for taking the time to read my story. Your support – financial, words of encouragement, or advice – is extremely important. I have a high chance of recovery and long-term remission, and I eagerly look forward to enjoying life and music again, helping others as you help me.
With love,
Henadzi B.
______________
РУССКИЙ
Привет! Меня зовут Геннадий Бураковский, друзья называют меня Генри. Полтора года назад моя жизнь резко изменилась – мне диагностировали лимфому Ходжкина II стадии с большой опухолью в груди.
Хочу поделиться с вами своей историей:
Четыре года назад я переехал в Польшу, оставив дом и близких из-за политической ситуации. Новый язык, город, трудности — было непросто, но я нашёл друзей, работу в такси и возможности для музыки и искусства. Это время было тяжёлыми, но по своему прекрасным: я узнавал себя и свои возможности по-новому.
Моя история началась с сильного зуда в конце 2023 года. Врачи долго не могли найти причину – подозревали аллергию, чесотку и назначали разные лекарства, которые не помогали. В феврале 2024 года в груди появилась опухоль. Обследования показали огромную средостенную опухоль – 15x12 см, сдавливающую лёгкие и сердечную оболочку, а также разрушающую кость грудины.
Несмотря на симптомы, я чувствовал себя относительно хорошо, что удивляло врачей. Сначала подозревали саркому или лимфому, пока биопсия не подтвердила лимфому Ходжкина – болезнь, которую можно лечить. В августе 2024 года началась химиотерапия ABVD. Первые дни после инфузий были тяжелыми – выпадение волос, сухость кожи, усталость, но после каждого курса появлялась надежда.
К февралю 2025 года после первой линии лечения опухоль вернулась и оказалась устойчивой. Благодаря врачу я смог начать иммунотерапию и подготовиться ко второй "спасительной" линии химиотерапии и аутотрансплантации костного мозга, запланированной на октябрь. Это самый трудный этап – иммунитет будет нулевой, а восстановление требует безопасного места с минимальным контактом с другими.
Моя просьба
Мне нужна квартира на время восстановления – безопасное место для жизни и лечения. Лечение бесплатное, но аренда и питание – реальная нагрузка. Я оцениваю, что нужно около 30 000 злотых на полгода жизни и ухода, также транспорт и лекарства. Помощь позволит мне восстановиться и вернуться к нормальной жизни.
После лечения я планирую онлайн-концерт, чтобы лично поблагодарить каждого, кто поддержал меня.
Спасибо, что нашли время прочитать мою историю. Ваша помощь – финансовая, слова поддержки или советы – очень важны. У меня высокие шансы на излечение и длительную ремиссию, и я с нетерпением жду возможности снова наслаждаться жизнью и музыкой, помогая другим, как вы помогаете мне.
С любовью,
Геннадий Б.
В Instagram я планирую делиться своим лечением, мыслями и музыкой.
Géty šlâh ne budze prostym, ale haj ën budze najmenš skladanym dlâ câbe. Â ŭzgadaû câbe ŭ svaíh malítvah
God Bless you Gena🙏🏼