id: c5bv2f
Kubuś z Gajkowa walczy o życie
Kubuś z Gajkowa walczy o życie
Opis zrzutki
Telefon z prośbą o pomoc, chory kotek prawdopodobnie z kocim katarem na ogródku. Telefon jakich wiele. Na miejscu zobaczyłam kota ,ktory ciezko oddychał, byl zimny i prawie nieprzytomny. Uzyskał pierwsza pomoc w gabinecie w Jelczu. Dajemy mu dwa dni ,jesli nie zaskoczy to humanitarnie bedzie poddać go eutanazji.
Ma potężne zapalenie płuc,anemię i nienierzalna temperaturę. Po kilku godzinach kroplówki i ogrzewania podniosła sie do 34. Dzis zapłaciłam 512 zł ze swoich.
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez
formularz.