id: c9y6ar

Walczymy o zdrowie Igusi!

Walczymy o zdrowie Igusi!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
14 513 zł 
z 20 000
72%
21 dni
do końca
167
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 912 577 zrzutek i zebrali 874 756 782 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Iga urodziła się 23 lutego 2022, w 39 tygodniu ciąży, przez cesarskie cięcie. Już w drugiej dobie życia dostała silnej żółtaczki, która przy naświetlaniu lampami i przy kroplówkach z glukozy nie malała na sile. Początkowo stwierdzono u niej cholestazę o niewiadomym podłożu. Aby się tego dowiedzieć Iga została przewieziona do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego w Zabrzu, spędziła miesiąc na Patologii Noworodka. Lekarze badali ją pod kątem chorób metabolicznych i częściowo genetycznych, które wywoływałyby przedłużającą się żółtaczkę . Badania wychodziły ujemne, a lekarzom kończył się czas. Podjęta została decyzja o przewiezieniu Igi do Instytutu „Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie. Tam z kolei były wykonywane badania, których nie udało się wykonać w Zabrzu. Wyniki również niczego nie potwierdzały. Iga wciąż miała żółtaczkę…… Scyntygrafia wykazała brak przepływu izotopu w przewodach żółciowych i była prawdopodobna atrezja zewnątrz wątrobowych przewodów żółciowych. W między czasie córka miała wykonaną biopsję wątroby, której wynik wskazywał na częściową marskość wątroby. Tydzień przed Wielkanocą Iga oddała pierwszy raz odbarwiony stolec, dla Nas to był już wyrok ale lekarze jeszcze w tedy nie postawili dokładnej diagnozy Przez to, że wcześniej widoczny był barwnik w stolcach, podejrzewali obrzęknięcie przewodów żółciowych i włączyli córce sterydoterapię, która miałaby na celu przywrócić odpływ żółci, niestety to się nie udało... Diagnoza już była jasna.

Była to atrezja zewnątrz-wątrobowych przewodów żółciowych.

Iga została poddana operacji Kasai.

Przewody żółciowe zostały wycięte, a w ich miejsce została wszyta pętla z jelita, która ma na celu udrożnienie przepływu żółci. Operacja się udała.

Jednak nad Nami wisi widmo przeszczepu wątroby….

Na tą chwilę wątroba jest wydolna, lecz w każdej chwili może przestać pracować.

Aktualnie Iga boryka się z wodobrzuszem i znowu przebywa w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie gdzie lekarze zastosowali terapię lekami moczopędnymi które miałyby pozbyć się wody z brzuszka. Woda powoduje, że Iga na ten moment nie za wiele chce jeść, ze względu, iż jest uciśnięty żołądek, leki zostały już podwojone, ale niestety nie daje to oczekiwanego efektu i fakt przeszczepu wątroby staje się coraz bliższy….


24.09.2022

Na ten moment córka przebywa pod respiratorem na Oddziale Intensywnej Terapii. Miała mieć zakładane wejście centralne do żyły głównej, gdyż nie udawało się jej wbić już żadnego wenflonu. Podczas zabiegu żyła główna pękła i krew wlała się do opłucnej. Iga ma założony dren do opłucnej, by krew spływała oraz dren do brzuszka by płyn miał ujście. Anestezjolodzy podjęli próbę ekstubacji, lecz Iga nie miała siły by sama oddychać, dlatego zaintubowali ją ponownie.


W tej chwili wiemy, że kwalifikacja Igi do przeszczepu jest przyspieszona. Nasz najgorszy koszmar staje się jawą.


Prosimy Was o pomoc, potrzebujemy wsparcia finansowego na leczenie, rehabilitacje, leki, specjalistów, dojazdy i wszystko co z jest związane z leczeniem Igusi.

Jesteśmy ze Śląska, więc kursujemy pomiędzy Warszawą, a Śląskiem, robimy co w Naszej mocy aby zapewnić jak najlepszą opiekę dla Igi, ale niestety wiąże się to z sprawami finansowymi które są powoli ponad nasze siły…


Z góry dziękujemy każdej osobie która wspomoże Nas nawet symboliczną złotówką!

Rodzice Igi.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 167

preloader

Komentarze 15

 
2500 znaków