id: cawhy4

Wypadające oko, ropa i ogromny ból - ratujemy go.....

Wypadające oko, ropa i ogromny ból - ratujemy go.....

 
Fundacja Doroty i Koty

Opis zrzutki

Wyobraźcie sobie, ile on musiał chodzić...😭

Ile dni, tygodni, może miesięcy musiał cierpieć, żeby w końcu ktoś go zauważył.

Żeby ktokolwiek mu pomógł.

To nie był jeden dzień.

To nie było kilka dni.

To było bardzo długie cierpienie.

Wypadające oko.

Ropa wypływająca z ucha.

Ból, którego nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.

Ile wycierpiał!?

Tego nikt nie wie.

Przez cały ten czas pozostawał sam, zapomniany w swoim cierpieniu...

Na szczęście trafił do cudownej pani w Tanowie, do której koty przychodzą, bo chyba wiedzą, że tam znajdą pomoc i bezpieczeństwo.

Pojechałam tam tylko po to, żeby zostawić klatkę-łapkę do jego złapania.

Ale los chyba sam chciał mu pomóc — kotek wszedł do budy i dzięki temu mogliśmy szybko przełożyć go do klatki i pędzić do lekarza.

Dziś będzie operowany.

Niestety nie wygląda to dobrze...😭

Na ten moment nie możemy powiedzieć nic więcej.

Kotek jest pod opieką pani dr Joanny Faryniarz, która zrobi wszystko, aby go uratować.

Wiecie, że trafiają do nas najcięższe przypadki.

Dlatego bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu jego operacji i diagnostyki.

Każda wpłata ma ogromne znaczenie i pomoże nam dalej ratować takie istnienia jak on.

Dziękujemy każdemu, kto pomoże temu maleństwu zawalczyć o życie. ❤️

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez