Opis zrzutki
570 kilometrów. Jeden rower. Jeden cel - wywołać jak najwięcej dziecięcych uśmiechów.
Już 10 sierpnia wyruszę samotnie w wyjątkową podróż - przejadę 570 kilometrów z Katowic do Stegny. Całą trasę chcę pokonać za jednym razem, bez noclegu.
To będzie kilkanaście godzin nieustannej walki z własnymi słabościami, wszystko po to, by pomóc dzieciom.
Nie jadę po rekord ani po medal. Jadę po dziecięcy uśmiech.
Jadę dla małych pacjentów Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, w którym na co dzień możecie mnie spotkać w innej roli.
Każdy kilometr tej wyprawy ma jeden cel - zebrać środki na stworzenie miejsc, które choć na chwilę pozwolą dzieciom zapomnieć o chorobie, badaniach i szpitalnej codzienności. Chcę, aby oczekiwanie na leczenie było choć odrobinę łatwiejsze i bardziej radosne.
Jeśli każdy z nas dołoży choć symboliczną kwotę, wspólnie stworzymy coś, co zostanie z dziećmi na długo po zakończeniu mojej wyprawy.
Razem możemy zamienić kilometry w prawdziwe uśmiechy. To nie jest moja akcja. To nasza wspólna inicjatywa dla dzieci.
Dziękuję za każde wsparcie i udostępnienie.
Razem jedziemy po dziecięcy uśmiech. ❤️🚴
Daniel.
TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKIE DZIECI 🫶🏻💞
Dziękuję! 🫶🏻
Świetna akcja! Bardzo potrzebna! Brawo!
Dziękuję! ♥️🥺
Byłem z Danielem i Marleną na wakacjach ,super ,pozdrawiam.
Dziękujemy! Również pozdrawiamy!
Dziękujemy bardzo za piękną inicjatywę!
Dziękuję za wsparcie!
🍀☺️
Dziękuję!