Leki nierefundowane, suplementacja
Leki nierefundowane, suplementacja
Opis zrzutki
Cześć
Myślałam ,że poradzimy sobie same odkąd dowiedziałam się ,że Jest Chora onkologicznie...Ale dzisiaj po kolejnych odwiedzinach stwierdziłam ,że jesteśmy bez szans...bo chociaż mamy siebie od zawsze ,to jednak to za mało ,żeby Ją Uratować... :( Jest Mądra- Silna-Waleczna- nad wyraz Inteligentna i Dobra <3
ale to nie wystarczy ,żeby w chorowaniu walczyć jeszcze z systemem...żeby Utrzymać Się na równi- kiedy zewsząd walą się kłody pod nogi...
Ma raka z przerzutami...Jest Obciążona ,więc Jej leczenie onkologiczne wygląda inaczej niż u Wszystkich. Jest po trzech chemiach, przed Nią czwarta ,ale niestety ciągle odkładana z racji słabych wyników :( Czeka Ją operacja i to już niebawem ,bo z końcem czerwca -jeśli się nic nie zmieni...
Dlaczego ta zrzutka?
Bo nie wyobrażam sobie ,żeby mogło Jej nie Być! <3
Bo Ma jeszcze dużo przed Sobą- a pieniądze teraz są wyznacznikiem Jej życia między innymi...
Bo jestem 14 lat pomagającą i to Ludziom Obcym...A Ona Jest jak Siostra <3
Bo wiem jak wygląda cierpienie ,ból i niemoc!!!
Bo wiem kiedy bardzo się pragnie ,ale nie da się światu tego pokazać...
BO JA POPROSTU WIERZĘ W ANIOŁY -WIERZĘ W MOC POMOCY-WIERZĘ W UZDROWIENIE <3
Moja prosta osoba już pomogła tak Wielu ,że nie przyjmuję innej opcji jak ta ,że i Jej pomożemy RAZEM :)
Jeżeli w terminie dojdzie do operacji to będzie Jej 15ta...Rozumiecie?
Nie dodam Jej zdjęcia ,nie dodam imienia...cała ta walka jest pod moim nazwiskiem...więc albo mi Zaufacie jak zawsze ,albo po prostu Pomińcie tą moją prośbę. ;) ja napewno się nie poddam w działaniach i Jej też poddać się nie pozwolę. Uściski Anioły moje i nie moje.