Na leczenie jamniczki Zaruni
Na leczenie jamniczki Zaruni
Aktualności1
-
Jesteśmy już po badaniach po rynoskopi pobrane wycinki do badania histopatologi raz wymazy na grzyby i i bakterie . W znieczuleniu wykonano zabieg usunìecia zębów trzonowych i wyrostków. Zarunia słaba i zmarnowana po zabiegach które trwały 4 godz. Teraz czekamy za wynik i za tydzień robimy testy i dalsze badania.
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Szanowni Państwo💗Ciężko jest cokolwiek napisać , ale zaczniemy od początku. Zarunia to jamniczka szorstkowłosa miniatura bardzo kochana i wspaniała ,wyjątkowa i jedna jedyna ma 9 latek i 9 miesięcy . To cudowna jamniczka z jamniczym charakterem , uparta i sprytna. Niestety 6 miesięcy temu zdrówko się posypało😪Pomagałam innym , myślałam że nigdy o pomoc nie bedę prosić , ale to leczenie będzie długie i bardzo kosztowne.
Wszystko zaczęło się w styczniu dziwny kaszel wsteczny potem katar z jednej dziurki. Zrobilismy badania krwi, aby zobaczyć czy toczy się stan zapalny.Zaczeliśmy leczenie antybiotykiem z podejrzeniem zapalenia zatok. Niestety po tygodniu leczenia poprawny nie było, kaszel i katar się nasilil przeszedł na drugą dziurkę, zaczeliśmy inny antybiotyk który też nie pomógł. Kaszel wsteczny , katar śluzowaty nasilił się więcej. Wdrożone syropy flegamina , syrop przeciwzapalny z miodem manuka , ziolowy lek na zatoki i poprawy brak. Na początku marca zmieniamy weta
zaczeliśmy szukanie przyczyny od początku rynoskopia noska z odsysaniem wydzieliny, rentgem gardła i głowy, rozszerzone badania krwi, posiew na bakterię i grzyby. Tydzień trwało zanim przyszły wyniki wyszła bakteria klebsiella pneumoniae obfity. Po wyniku wdrożono leczenie antybiotykiem celowanym 4 tyg. Radość trwała krótko po skończeniu antybiotyku po dwóch dniach wszystko wróciło ponownie kaszel wsteczny spowodowany gęstą spływającą wydzieliną, wyciek z nosa już z dwóch dziurek, problemy z oddychaniem. Na cito robiony tomograf i rynoskopia oraz odsysanie gęstej wydzieliny. Wdrożono steryd i antybiotyk. Wynik tk na cito dostalismy po 5 dniach .
Wet wdraża leczenie nowym antybiotykiem , naświetlanie głowy lampą solux, flegamina, leki na wątrobę , osłona na jelita, osłona na żołądek.
Niestety poprawy brak😔 Co to jest i dlaczego nie reaguje na leczenie tego nikt nie wie😔
Szukamy pomocy w innej klinice jesteśmy już po wizycie i echo serca zrobione. We wtorek 9 czerwca o godz 12 badanie krwi, rynoskopia z pobraniem wycinka histopatologicznego, posiew na grzyby, odsysanie wydzieliny, i płukanie zatok. Po tym zabiegu w jednym znieczuleniu prawdopodobnie usuniecie zębów trzonowych mogą, ale nie muszą być przyczyną . Nie mam już siły i pomyslów co robić koszta są ogromne , leczenie i badania kosztowne. Robimy krok do przodu dwa do tyłu , pół roku leczenia szukania i nie ma diagnozy i poprawy. Koszty do dnia dzisiejszego z jednej kliniki to 2700 zł ,koszty z drugiej kliniki 1150 zł. Czekają nas następne koszty 2300 zł które muszę opłacić we wtorek 9.06.26. Do tego suplementy na ochronę wątroby, na jelita na odporność, syropy na kaszel i syropy na ochronę żołądka kazdy po 110 zł , a to juz czwarta butelka. Koszt suplenentów i syropów to 1260 zł... Co dalej ? Tego nikt nie wie , będziemy czekać na wyniki i szukać dalej przyczyny tej długotrwałej ciężkiej choroby. Nigdy nikogo nie prosiłam o pomoc , pomagałam innym , ale teraz sama potrzebuję pomocy. Proszę pomóżcie Zaruni wrócić do zdrowia💗. Za każdy grosik, za każdą wpłatę dziękuję bardzo💗 Aleksandra i Zarunia💗
Trzymamy kciuki za Zarunię ❤️
Zarunia dziękuje💗
Zdrowiej kochana
Zarunia dziękuje💓
Powodzenia ❤️❤️❤️
Zarunia dziękuję 💓
Powodzenia🤎
Zarunia dziękuje💓