Dzielna Mama żeglarza oceanicznego wymaga stałej opieki i rehabilitacji ID: cmauyc

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

834 zł z 36 000 zł

2%

834 zł

z 36 000 zł

17 dni

do końca

16

wspierających
2%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Dzielna Mama żeglarza oceanicznego wymaga stałej opieki i rehabilitacji

Pomóż żeglarzowi utrzymać Mamę

w ośrodku opiekuńczo - rehabiltancyjnym

Mama jest po dwóch wylewach, ma sparaliżowaną dolną i lewą część ciała. Musi być w takim ośrodku, który zapewnia jej stałą opiekę. Szczególnie przy moim zajęciu, czyli żeglowaniu po świecie. A ma tylko mnie. Pobyt w ośrodku nie jest w żaden sposób refinansowany i już od dwóch lat borykam się z pokrywaniem kosztów jej profesjonalnej opieki i rehabilitacji. Niestety teraz wyczerpały się moje środki, a kiepska emerytura Mamy stanowczo nie wystarcza. Zrobię wszystko, by Mama mogła zostać w Ośrodku. Wpływy ze zbiórki pomogą zmniejszyć koszty pobytu w Ośrodku .

Krótka historia Mamy

Na robotach przymusowych

Mama wraz z Babcią zostały wywiezione z Lublina do Niemiec do pracy niewolniczej, gdzie spędziły całą wojnę.

Szmaciana lalka

Mama napisała do prasy wzruszający list

o swoim pobycie na robotach w Niemczech. Warto przeczytać z chusteczką w dłoni.

Musiała też walczyć o swoje prawa w Polsce.

Praca

Rozgłośnia zakładowa

Mama przez kilkadziesiąt lat była Redaktorem

Rozgłośni Zakładowej Kopalni Makoszowy .

Swoje kwalifikacje regularnie podwyższała podczas kursów w Radio Katowice.

Mama w tamtych czasach

.

Działalność społeczna

na rzecz dzieci i młodzieży

Mama prowadziła zespoły teatralne w trzech grupach wiekowych w Domu Kultury Makoszowy

Od bajek dla dzieci przez kabarety i poważne montaże poetyckie

Niektórzy członkowie zespołóww późniejszym czasie odnieśli duże sukcesy na scenach teatralnych

Odznaczenie Konrada Kornela Makuszyńskiego

za inicjatywę i społeczne zaangażowanie .

To tylko jedno z niektóre z wyróżnień, orderów i odznaczeń, jakie otrzymała za powyższą działalność.

Choroba

Niestety, swoje zaangażowane życie Mama przypłaciła dwoma wylewami krwi do mózgu. Pierwszy miał miejsce w 1994 roku i pociągnął za sobą częściowy paraliż. Mama jednak dzielnie dawała sobie radę mimo śmierci Męża i mojego Taty. Miała swoje opiekunki, które lepiej lub gorzej sprawowały nad nią opiekę. Mogłem spokojnie wypływać na kontrakty żeglarskie, trwające od kilku miesięcy do roku, czasem na drugiej półkuli. Podczas mojego kontraktu w Portugalii w 2017 roku dostałem wiadomość o drugim wylewie Mamy. Szybko wróciłem do kraju i w ciągu 9 dni udało mi się przenieść Mamę do Zakładu Pielęgnacyjno - Rehabilitacyjnego.

Mama została skazana na wózek, ale psychicznie odżyła i to przywróciło mi spokój, potrzebny szczególnie wtedy, gdy jest się na morzu.

Mimo paraliżu dolnej i lewej części ciała Mama jest nadal aktywna. Czyta książki i gazety, ogląda TV, rozwiązuje krzyżówki i ..... tworzy

Piękny stroik wykonany wspólnie z innymi pacjentami

inne prace poniżej

Dziękujemy wszystkim życzliwym, udostępniającym

i wpłacającym :)

Wpłacający16

nikt jeszcze nie wpłacił, możesz być pierwszy!

Dane wpłacających zostały ukryte przez organizatora

Nasi użytkownicy założyli

398 502 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?