Dla Rudego, na rachunek za weta
Dla Rudego, na rachunek za weta
Opis zrzutki
Kochani 🤍
tworzymy tę zrzutkę, bo mimo ogromnego zaangażowania i Waszej pomocy na bazarku, nie udało się uzbierać pełnej kwoty na weterynarza, a pod koniec miesiąca będziemy miec już kolejne płatności 🙁
Przed nami wciąż są zobowiązania, które muszą zostać opłacone w najbliższych dniach, a do tego doszła sytuacja, której nie mogliśmy przewidzieć...
Chodzi o Rudego.
W połowie stycznia (14.01) próbowaliśmy odłowić psa, który koczował w lesie.
Nie było łatwo... ale dzięki Mariuszowi udało się go zabezpieczyć i zabrać w bezpieczne miejsce.
Jeszcze tego samego wieczoru zaczęły się silne ataki padaczki.
Częste, niepokojące, wyniszczające.
Rano Rudy trafił do weterynarza – badania, obserwacja...
Diagnoza: anaplazmoza dodatnia.
Zostało wdrożone leczenie – ataki nieco się wyciszyły, ale nadal się pojawiały.
Po pewnym czasie zapadła decyzja, że Rudy zostaje na stałe u Pani Doktor, która podjęła się dalszej diagnostyki i opieki.
Ale do momentu tej decyzji wszystkie koszty leczenia były po naszej stronie.
Wiedzieliśmy, że prędzej czy później trzeba będzie to uregulować...
i właśnie jesteśmy w tym momencie.
Jednocześnie wciąż musimy opłacić naszego weterynarza – a bazarek, mimo ogromnej pracy i Waszego wsparcia, nie wystarczył, żeby domknąć wszystkie zobowiązania.
Szczerze?
Nie mamy już z czego dołożyć.
Dlatego prosimy o pomoc.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, to realne wsparcie i krok do przodu.
Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnienie zrzutki również ma ogromne znaczenie.
Dziękujemy każdemu, kto jest z nami 🤍
Bez Was naprawdę nie damy rady tego wszystkiego udźwignąć.