id: cr2dpn

leczenie

leczenie

Opis zrzutki

Mam dosyć tego wszystkiego ,napisałem od serca cały mój problem,moją chorobę jakie były moje plany na karierę zawodową ,jak to się zaczęło i jak się skończy,ale za każdym razem coś lub ktoś nie pozwala mi bym uzyskał jakąkolwiek pomoc ,i nie zapisało się.

Jestem chory mam marskość wątroby ,w 1979 r jak się urodziłem miałem przetaczaną krew i prawdopodobnie wtedy zarazili mnie wirusowym zapaleniem wątroby typ C ,w 79r nie była jeszcze znana .W 1998r na ochotnika poszedłem ścieżką kariery wojskowej ,po 5 miesiącach przyjaciel poprosił mnie bym oddał krew dla jego matki ,była potrzebna do operacji.Miesiąc później otrzymałem list i się zaczęło .

Całe moje życie legło,z wojska mnie zwolnili ,ciężko mi było znaleźć pracę bo z zawodu jestem Rzeźnikiem ,więc pozostała mi budowlanka ,ale taka praca wiązała się z brakiem umowy, czym skutkuje to do tej pory, mianowicie brak renty. Jestem z moją miłością 19 lat jest zdrowa ,ale nie mamy dzieci ,jest jedynaczką, Teściowa złota kobieta ale ma już przeszło 70 lat Teść po wylewie ,tylko leży , a że waży około 110kg to przez pierwsze 2,5 roku zajmowałem się ja mimo zakazu lekarza, jakiejkolwiek pracy ,zmiana pieluch ,mycie itd.Teraz jest w hospicjum .Wątpię bym dostał się na listę przeszczepów

W zeszłym roku wyleczyli mnie z WZW typC ale pobojowisko zostało i się powiększa, mam marskość wątroby typ F4 (nie piję alkoholu) Śledziona już powinna być wycięta,zaczyna mi się rzucać na nerki jedynie trzustka dobra ,bo nawet serce lekarze potrafią popsuć zrobili mi z tachykardii na bradykardię .Wątpię bym z tego wybrnął ,ale przedłużę swoje życie z czyjąś pomocą.

Ale nie moje życie jest dla mnie ważne, tylko chciałbym spędzić ten czas co mi został bez długów i problemów

Po prostu nie chcę umierać ze świadomością że moja Miłość zostaje z długami i na dodatek sama

Zarabia marketową pensję , domek na działce Rod nie dokończony ,brak wody bieżącej zimą ,co najgorsze wszystko zaczęło się nasilać jak w ostatnich 4 latach jak nas ludzie oszukali i to nie na małe pieniądze ,ale nikt nam nie pomógł przez co mamy około 140 000 tyś długu .Chcieliśmy kredyt z ratą do 500 bo około 640 mam z opieki i by na ratę starczyło, ale z powodu komornika mamy brak możliwości ,a odsetki rosną .

Mam II stopień niepełnosprawności zakaz pracy mimo to staram się pracować ale nie wiem w jaki dzień na budowę przyjedzie po mnie karetka, ale nie mam innego wyjścia,wszędzie odsyłają mnie z kwitkiem ,dziwne że Wojsko nie dało mi instrukcji dalszego postępowania,gdzie iść ,że należy mi się renta ,miałem 18 lat,wyrzucili mnie na bruk i powiedzieli radź sobie sam nie jesteśmy tobie winni nic ,a ja chciałem bronić tego kraju

Za chwilę pozostanie mi tylko nie czysta gra w stosunku co do zasad w tym kraju, jak już się nie toczy

MAM 40 lat i życie połamane jak patyk (Słowa Kostrzewskiego )

Pozdrawiam Wszystkich

Nikomu nie życzę takiego życia

Wszystko co napisałem jest szczerą prawdą, ale to tylko nie wielka część moich niepowodzeń,mam wszystko udokumentowane

Dziękuję.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Download apps
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!