id: cudeks

Światełko w tunelu zbieram na esa dog wsparcia emocjonalnego

Światełko w tunelu zbieram na esa dog wsparcia emocjonalnego

 
Paulina Kozera

Opis zrzutki

nie przypuszczałam, że znajdę się w miejscu, w którym będę potrzebować pomocy obcych ludzi w takim celu…Ale jestem tu — i próbuję, bo naprawdę bardzo chcę wrócić do życia, w którym potrafiłam się śmiać, wychodzić z domu i czuć cokolwiek poza lękiem.


Od siedmiu lat zmagam się z ciężką depresją, która z czasem zaczęła przybierać coraz trudniejsze formy. Dołączyła do niej nerwica, CHAD, borderline i fobie społeczne. Każdy dzień to walka, którą trudno opisać komuś, kto nigdy nie musiał zmierzyć się z własnym umysłem jako wrogiem.


Mam przy sobie tylko moją mamę — jedyną osobę, która się o mnie troszczy, choć sama zmaga się z ogromnym ciężarem. Pracuje bardzo ciężko, by opłacić moje leczenie. Nie proszę jej o nic, co nie jest absolutnie konieczne. I właśnie dlatego tutaj jestem.



Dlaczego proszę o pomoc?



Od dawna marzę o piesku typu ESA (emotional support animal).

Nie szukałabym tej drogi, gdyby nie fakt, że zwierzęta potrafią zrobić coś, czego lekarstwa i terapie nie zawsze potrafią — dać poczucie obecności, bezpieczeństwa i powód, by wstać z łóżka.

Pies jako wsparcie emocjonalne nie jest dla mnie „zachcianką”. To szansa na to, żebym nie była sama w najgorszych momentach. Na to, że kiedy mama jest w pracy, nie będę spędzać godzin w ciszy, w której moje myśli są najtrudniejsze.


Nie stać mnie na spełnienie tego marzenia, a nie chcę prosić mamy o kolejny wydatek. Ona i tak robi dla mnie więcej, niż powinnam prosić.


Dlatego proszę Was — ludzi, którzy być może sami wiedzą, jak wygląda walka o siebie — o wsparcie.

Każda złotówka przybliża mnie do nadziei, którą tak trudno mi utrzymać.



Co dla mnie znaczy Wasza pomoc?



  • możliwość poczuć się mniej samotną,
  • realne wsparcie w codziennej walce o własne zdrowie psychiczne,
  • krok do życia, które nie będzie tylko przetrwaniem.



Dziękuję każdej osobie, która choć na chwilę zatrzymała się przy tej historii.

Za każdą pomoc — nawet najmniejszą — jestem wdzięczna bardziej, niż potrafię to opisać.

Jesli ktoś bałby się że pieniądze z konkretnego celu mogą trafić na coś innego byłabym wdzięczna nawet za bezpośrednie kupienie pieska niewiem jak mogłabym się za to odwdzięczyć ale zrobiłabym wszystko co jestem w stanie by się odwdzięczyć

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez