Światełko w tunelu zbieram na esa dog wsparcia emocjonalnego
Światełko w tunelu zbieram na esa dog wsparcia emocjonalnego
Opis zrzutki
nie przypuszczałam, że znajdę się w miejscu, w którym będę potrzebować pomocy obcych ludzi w takim celu…Ale jestem tu — i próbuję, bo naprawdę bardzo chcę wrócić do życia, w którym potrafiłam się śmiać, wychodzić z domu i czuć cokolwiek poza lękiem.
Od siedmiu lat zmagam się z ciężką depresją, która z czasem zaczęła przybierać coraz trudniejsze formy. Dołączyła do niej nerwica, CHAD, borderline i fobie społeczne. Każdy dzień to walka, którą trudno opisać komuś, kto nigdy nie musiał zmierzyć się z własnym umysłem jako wrogiem.
Mam przy sobie tylko moją mamę — jedyną osobę, która się o mnie troszczy, choć sama zmaga się z ogromnym ciężarem. Pracuje bardzo ciężko, by opłacić moje leczenie. Nie proszę jej o nic, co nie jest absolutnie konieczne. I właśnie dlatego tutaj jestem.
Dlaczego proszę o pomoc?
Od dawna marzę o piesku typu ESA (emotional support animal).
Nie szukałabym tej drogi, gdyby nie fakt, że zwierzęta potrafią zrobić coś, czego lekarstwa i terapie nie zawsze potrafią — dać poczucie obecności, bezpieczeństwa i powód, by wstać z łóżka.
Pies jako wsparcie emocjonalne nie jest dla mnie „zachcianką”. To szansa na to, żebym nie była sama w najgorszych momentach. Na to, że kiedy mama jest w pracy, nie będę spędzać godzin w ciszy, w której moje myśli są najtrudniejsze.
Nie stać mnie na spełnienie tego marzenia, a nie chcę prosić mamy o kolejny wydatek. Ona i tak robi dla mnie więcej, niż powinnam prosić.
Dlatego proszę Was — ludzi, którzy być może sami wiedzą, jak wygląda walka o siebie — o wsparcie.
Każda złotówka przybliża mnie do nadziei, którą tak trudno mi utrzymać.
Co dla mnie znaczy Wasza pomoc?
- możliwość poczuć się mniej samotną,
- realne wsparcie w codziennej walce o własne zdrowie psychiczne,
- krok do życia, które nie będzie tylko przetrwaniem.
Dziękuję każdej osobie, która choć na chwilę zatrzymała się przy tej historii.
Za każdą pomoc — nawet najmniejszą — jestem wdzięczna bardziej, niż potrafię to opisać.
Jesli ktoś bałby się że pieniądze z konkretnego celu mogą trafić na coś innego byłabym wdzięczna nawet za bezpośrednie kupienie pieska niewiem jak mogłabym się za to odwdzięczyć ale zrobiłabym wszystko co jestem w stanie by się odwdzięczyć
Niech bogini Eir ma cię w opiece 💚